, , , , ,

Skąd Bolesław Chrobry brał srebro na swoje monety? Przebadano denary Piastów

, , , , , , , , , , , , , ,

Skąd pochodziło srebro, z którego ponad 1000 lat temu wybijano pierwsze polskie monety? Najnowsze badania dwóch denarów Bolesława Chrobrego oraz monet późniejszych władców dostarczyły pierwszych tak dobrze udokumentowanych przesłanek wskazujących, że już na początku XI wieku piastowskie mennice mogły korzystać z miejscowego srebra. Wyniki analiz rzucają nowe światło na początki polskiego mennictwa i gospodarcze zaplecze państwa pierwszych Piastów.

W pierwszych dziesięcioleciach istnienia państwa Piastów srebro było jednym z najważniejszych środków gromadzenia majątku i prowadzenia wymiany. Docierało tu m.in. w postaci arabskich dirhemów, sprowadzanych przez Ruś i Skandynawię. Obok nich krążyły monety niemieckie, angielskie i czeskie, ozdoby, sztabki i kawałki pociętego kruszcu, które często przetapiano na nowe wyroby. Także pierwsze polskie denary, bite za Bolesława Chrobrego (992–1025) i Mieszka II (1025–1034), miały jeszcze niewielki udział w obiegu. Ich znaczenie wiązało się przede wszystkim z manifestowaniem władzy i ambicji politycznych. Skąd jednak władcy pozyskiwali metal potrzebny do wybijania własnych monet? Dotychczas uwagę badaczy przyciągał przede wszystkim kruszec importowany i odzyskiwany ze starszych wyrobów. Tymczasem na pograniczu Górnego Śląska i Małopolski, m.in. koło Olkusza, znajdują się także złoża rud ołowiu i cynku zawierające srebro. Ich eksploatację jako źródła ołowiu potwierdzono już dla wczesnej epoki żelaza, około VIII–VII wieku p.n.e. Znacznie trudniej było ustalić, od kiedy pozyskiwano z nich srebro i czy zasilało ono mennice pierwszych Piastów.

Temu zagadnieniu poświęcono projekt badawczy, którego pierwsze wyniki opublikowano na łamach „Journal of Archaeological Science: Reports”1MIŚTA-JAKUBOWSKA E. in. 2026. Silvery dawn: the first use of local silver in early Piast coinage (11th–12th century Poland), „Journal of Archaeological Science: Reports” 76, 106113. DOI: 10.1016/j.jasrep.2026.106113.. Pracami kierowała dr Ewelina Miśta-Jakubowska z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Otwocku i Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W skład interdyscyplinarnego zespołu weszli również badacze z Wydziału Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Humanitas w Sosnowcu, Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych Uniwersytetu Warszawskiego, Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Muzeum Narodowego w Szczecinie oraz Uczelni Vistula w Warszawie. Projekt połączył kompetencje specjalistów z zakresu archeologii, historii, numizmatyki i nauk ścisłych, umożliwiając zestawienie wyników analiz fizykochemicznych z wiedzą o mennictwie i realiach polityczno-gospodarczych wczesnośredniowiecznej Europy Środkowej.

Monety z muzeów, skarbów i wykopalisk

Badacze przeanalizowali łącznie 24 monety: 15 zaliczonych do emisji piastowskich i denarów krzyżowych używanych na ziemiach polskich, sześć czeskich oraz trzy węgierskie. Najważniejsze są dwa denary Bolesława Chrobrego. Pierwszy, typu kapliczkowego, datowany na około 1000–1010, przechowywany jest w Muzeum Miedzi w Legnicy, choć nie znamy miejsca jego odkrycia. Drugi, z napisem PRINCES POLONIE, wybity około 1010–1020, odkryto w skarbie z Kałdusa koło Chełmna w województwie kujawsko-pomorskim. Skarb zdeponowano po 1039 roku. Uwzględniono także monetę z Ostrowa Tumskiego we Wrocławiu, z Kalisza oraz wybrane monety ze „Skarbu Hutnika” z Łośnia oraz egzemplarze ze zbiorów prywatnych. Materiał porównawczy uzupełniał XIV-wieczny grosz praski. Sam skład pierwiastkowy kruszcu w monecie nie wystarcza, by ustalić jego pochodzenie. Badania składu stopu menniczego określono -popularną w archeologii, ze względu na swój charakter nienieszczący – metodą fluorescencji rentgenowskiej (XRF). To pozwala określić wyłącznie jakość stopu menniczego oraz zawartość ołowiu, które determinuje późniejszą interpretację otrzymanych stosunków izotopów ołowiu. Dla 11 monet przeprowadzono dodatkowo szczegółowe analizy pierwiastków śladowych, co pozwala m.in. przybliżyć stopień rafinacji kruszcu Najważniejsza była jednak precyzyjna analiza stosunków izotopów ołowiu z użyciem wysokorozdzielczej spektrometrii mas (MC-ICP-MS). Tylko tą metodą można zmierzyć zawartość stosunków izotopów ołowiu, co pozwala w dalszym toku badań określić pochodzenie kruszcu.

Izotopy to odmiany tego samego pierwiastka różniące się liczbą neutronów w jądrze atomowym a tym samym liczbą masową. Ich proporcje w rudach metali zależą od geologicznej historii złóż i mogą być charakterystyczne dla określonych obszarów geologicznych. Podczas wytopu metalu stosunki izotopowe ołowiu zasadniczo nie ulegają zmianie, co pozwala porównywać je z sygnaturami złóż i stanowi podstawę badań proweniencji metodą analizy izotopowej ołowiu. Wyniki pomiarów stosunków izotopów ołowiu w monetach zestawiono z danymi dla złóż Wyżyny Śląsko-Krakowskiej, niemieckiego Harzu, dzisiejszej Słowacji oraz srebra pochodzącego z Azji. Trzeba przy tym pamiętać o istotnym ograniczeniu tej metody w badaniach wczesnośredniowiecznego kruszcu: dawny kruszec często przetapiano, mieszając srebro z różnych źródeł, a dodawanie ołowiu podczas jego oczyszczania mogło dodatkowo zmieniać pierwotną sygnaturę izotopową. Dlatego podczas analizy wyników należy zachować szczególną ostrożność przy ich interpretacji. Wyniki badań izotopowych mogą  wskazują  zgodność z określonym obszarem występowania rud, ale same nie  pozwalają identyfikować konkretnej drogi, którą kruszec dotarł do mennicy

Awersy i rewersy dwóch srebrnych denarów Bolesława Chrobrego z początku XI wieku: monety typu kapliczkowego oraz denara PRINCES POLONIE, przebadanych pod kątem pochodzenia srebra.
Dwa denary Bolesława Chrobrego poddane analizom izotopowym: po lewej typu kapliczkowego (ok. 1000–1010) z Muzeum Miedzi w Legnicy, po prawej PRINCES POLONIE (ok. 1010–1020) ze skarbu z Kałdusa (za: Miśta-Jakubowska E. i in. 2026, „Journal of Archaeological Science: Reports” 76, fragment ryc. 1A, CC BY 4.0)

Srebro Chrobrego i jego następców

– „Możliwości pobierania próbek z najstarszych polskich monet, zwłaszcza denarów Bolesława Chrobrego i Mieszka II, są bardzo ograniczone ze względu na ich wyjątkową wartość historyczną. Dlatego w prezentowanych badaniach udało się uwzględnić zaledwie dwa denary Chrobrego. Jeden z nich jest jednak szczególny – to moneta z legendą PRINCES POLONIE, na której po raz pierwszy w polskim mennictwie pojawia się nazwa Polski” – komentuje dr Ewelina Miśta-Jakubowska, kierująca pracami zespołu badawczego.

Oba denary Bolesława Chrobrego wykonano z wysokiej jakości srebra. W monecie typu kapliczkowego zawartość tego metalu wyniosła około 96,2%, a w denarze PRINCES POLONIE około 95,4%. Co ważniejsze, obie monety wykazały bardzo podobne proporcje izotopów ołowiu. Ich wyniki mieszczą się w zakresie charakterystycznym dla rud ołowiowo-srebrowych Wyżyny Śląsko-Krakowskiej. Zdaniem autorów jest to najwcześniejsza dobrze udokumentowana przesłanka wskazująca, że srebro zgodne izotopowo z tymi miejscowymi złożami mogło być wykorzystywane w mennictwie piastowskim już na początku XI wieku. Podobny obraz uzyskano dla monet późniejszych władców: Bolesława III Krzywoustego (1102–1138), Władysława II Wygnańca (1138–1146) i Bolesława IV Kędzierzawego (1146–1173). Badane egzemplarze, datowane na okres od około 1125 do 1164 roku, także wykazały zgodność izotopową z rudami południowej Polski. Sugeruje to dłuższe wykorzystywanie regionalnego zaplecza surowcowego, choć nie dowodzi pochodzenia wszystkich monet tych władców. W XII wieku szczególnie ważnym ośrodkiem mennictwa był jednak Kraków, położony stosunkowo blisko omawianych złóż.

Inaczej przedstawiają się wyniki dla monet, które masowo krążyły na ziemiach polskich pod koniec XI wieku. Denary krzyżowe, nazwane tak od charakterystycznych wyobrażeń krzyża, bito początkowo w Saksonii, a od lat 80. XI wieku prawdopodobnie również w państwie Piastów. Pięć przebadanych egzemplarzy cechuje duże zróżnicowanie składu i sygnatur izotopowych. W dwóch przypadkach wyniki są zgodne z użyciem srebra odzyskanego z przetopionych monet orientalnych, a w pozostałych wskazują na mieszanie kruszcu azjatyckiego z surowcem europejskim, być może z Harzu lub Wyżyny Śląsko-Krakowskiej.

Zmienność dostaw srebra widać również w monetach Bolesława II Śmiałego (1058–1079) i Władysława Hermana (1079–1102). Przebadany denar pierwszego z tych władców, datowany na 1076–1079, zawierał zaledwie około 25,9% srebra i aż 73,1% miedzi. W tym egzemplarzu srebro znacznie rozcieńczono miedzią, prawdopodobnie wykorzystując metal z przetopu. Z kolei sygnatura denara Hermana jest bliższa rudom niemieckiego Harzu, skąd srebro pozyskiwano na potrzeby władców cesarstwa. Wynik dobrze wpisuje się w kontekst politycznych i dynastycznych związków księcia z dworem Henryka IV, choć nie dowodzi bezpośredniego sprowadzenia metalu tą drogą.

Mapa Europy z rozmieszczeniem wczesnośredniowiecznych skarbów srebra, złóż ołowiu i srebra oraz zabytków o sygnaturze izotopowej zgodnej ze złożami Wyżyny Śląsko-Krakowskiej. Strzałki oznaczają kierunki wymiany handlowej.
Rozmieszczenie wczesnośredniowiecznych skarbów srebra (czerwone punkty), złóż ołowiu i srebra (czarne symbole) oraz zabytków o sygnaturze izotopowej zgodnej ze złożami Wyżyny Śląsko-Krakowskiej (żółte gwiazdy). Strzałki przedstawiają schematyczne kierunki dalekosiężnej wymiany handlowej (oprac. Bartłomiej Sz. Szmoniewski, za: Miśta-Jakubowska E. i in. 2026, „Journal of Archaeological Science: Reports” 76, ryc. 4, CC BY 4.0)

Czy srebro z południa Polski trafiało do sąsiadów?

Istotne okazało się również porównanie monet czeskich i węgierskich. Dwa denary Stefana I Świętego, panującego na Węgrzech w latach 997–1038, mają sygnatury zgodne z rudami Wyżyny Śląsko-Krakowskiej, chociaż różnią się zawartością miedzi. Oba pochodzą ze skarbów pomorskich przechowywanych w Muzeum Narodowym w Szczecinie. Podobną zgodność stwierdzono w jednym denarze czeskiego księcia Brzetysława I, wybitym między 1037 a 1050 rokiem. Pozostałe wczesne monety czeskie częściej wskazują na wykorzystanie przetopionych dirhemów bądź mieszanie srebra z różnych źródeł. Z kolei przebadany denar węgierskiego Władysława I (1077–1095) wykazuje podobieństwo do rud z terenów dzisiejszej Słowacji.

Wyniki rodzą pytanie o rolę południowych ziem polskich w kontaktach gospodarczych między państwami Piastów, Przemyślidów i Arpadów. W X i XI wieku Śląsk oraz Małopolska należały do obszarów, o które rywalizowali sąsiedni władcy. Autorzy rozważają, czy dostęp do złóż na pograniczu śląsko-małopolskim mógł być jednym z gospodarczych czynników niektórych konfliktów. Wskazują też, że wczesnośredniowieczne skarby srebra i monety mogą opowiadać nieco inne historie. W depozytach z Wielkopolski i Pomorza dobrze widoczny jest dopływ kruszcu przez dalekosiężne szlaki handlowe i jego wielokrotne przetapianie. Tymczasem część emisji przypisywanych władcom piastowskim wykazuje spójny skład izotopowy, utrzymujący się także w XII wieku. Nie wyklucza to importu ani wtórnego wykorzystania srebra, ale sugeruje, że regionalne źródła mogły mieć w określonych okresach większe znaczenie, niż dotąd udawało się udokumentować.

– „Obecnie w ramach projektu »Srebrzysty świt. Gospodarka kruszcowa w państwie Piastów« pracujemy m.in. nad udoskonaleniem metod pobierania próbek oraz rozszerzeniem korpusu badawczego o kolejne monety Bolesława Śmiałego, denary krzyżowe i emisje władców południowych sąsiadów Polski. Równolegle rozwijamy możliwości wykorzystania różnych układów izotopowych do określania pochodzenia surowców także w przypadku zabytków o złożonym składzie chemicznym i wieloetapowej historii technologicznej, nie tylko wyrobów srebrnych. Wyniki tych prac będziemy sukcesywnie przedstawiać w kolejnych publikacjach” – dodaje dr Ewelina Miśta Jakubowska.

Opublikowane wyniki należy zatem traktować jako jeden z wielu etapów badań. Już teraz jednak dostarczyły najwcześniejszych tak dobrze udokumentowanych przesłanek wskazujących na udział kruszcu zgodnego izotopowo ze złożami Wyżyny Śląsko-Krakowskiej w początkach polskiego mennictwa. Kolejne analizy monet, wyrobów jubilerskich i pozostałości dawnego hutnictwa mogą pomóc ustalić, jak ważnym źródłem surowca był ten region w gospodarce wczesnośredniowiecznej Europy Środkowej.

Badania przedstawione w artykule zostały zrealizowane przy wsparciu finansowym Narodowego Centrum Nauki w ramach projektu „Srebrzysty świt. Gospodarka kruszcowa w państwie Piastów” (nr 2024/55/D/HS3/01791) oraz projektu nr 2022/45/B/HS3/01572.

Źródło: „Journal of Archaeological Science: Reports”

Przypisy

  • 1
    MIŚTA-JAKUBOWSKA E. in. 2026. Silvery dawn: the first use of local silver in early Piast coinage (11th–12th century Poland), „Journal of Archaeological Science: Reports” 76, 106113. DOI: 10.1016/j.jasrep.2026.106113. ↩︎
Redaktor naczelny AŻ | Strona

Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.