W Kaliszanach pod Wągrowcem przez dekady pamiętano przede wszystkim o skarbie metalowych przedmiotów odkrytym w czasie II wojny światowej. Nowe badania pokazują jednak, że późnobrązowy depozyt nie trafił do ziemi przypadkowo. Złożono go w miejscu starszej, monumentalnej konstrukcji kamienno-ziemnej, której początki sięgają końca III tysiąclecia p.n.e. Zespół z Lublina zaprezentował też niedawno cyfrową rekonstrukcję kurhanu z pochówkiem.
W latach 40. XX wieku, podczas niwelowania znajdującego się na polu nasypu pełnego kamieni, odkryto w Kaliszanach zespół przedmiotów metalowych z późnej epoki brązu, datowany na początek I tysiąclecia p.n.e. Według informacji z wcześniejszych badań skarb obejmował 44 zabytki ze stopów miedzi, w tym siekierki, naszyjniki, bransolety i szpilę. Przez długi czas najważniejsze pytanie dotyczyło samego depozytu: czy był ukryty, ofiarowany, a może złożony w miejscu o szczególnym znaczeniu?


Powrót do Kaliszan po dekadach
W 2022 r. do Kaliszan powrócili badacze związani z projektem „Biografie skarbów”, finansowanym przez Narodowe Centrum Nauki. Chcąc odpowiedzieć na pytanie o kontekst w jakim złożono skarb, prace prowadzili w miejscu dawnego odkrycia, w obrębie zachowanej części konstrukcji kamienno-ziemnej. Podczas badań odsłonięto m.in. zwartą warstwę kamieni, fragmenty naczyń oraz szczątki kostne ludzkie i zwierzęce. Wśród nich znalazła się ludzka czaszka oraz szczątki zwierzęce zachowane w układzie anatomicznym, co sugeruje, że nie były to przypadkowo przemieszane kości. Wyniki badań, w tym datowania radiowęglowe, wskazują, że sama konstrukcja powstała wcześniej niż złożony w niej skarb. Jej początki należy wiązać z 2. połową III tysiąclecia p.n.e., a więc z neolitem lub schyłkiem tej epoki – społecznościami kultury amfor kulistych, podczas gdy przedmioty metalowe trafiły tam dopiero na początku I tysiąclecia p.n.e. Oznacza to, że społeczności późnej epoki brązu – kultury łużyckiej, mogły wykorzystać starsze miejsce, które nadal było widoczne w krajobrazie a być może funkcjonowało w pamięci lokalnych wspólnot.
W czasie wykopalisk zadokumentowano ponad 3000 kamieni wydobytych z dwóch południowych ćwiartek konstrukcji. Każdy z nich fotografowano, mierzono, opisywano i klasyfikowano. Badacze sprawdzali m.in., czy kamienna struktura była pierwotnie odsłonięta i widoczna, czy raczej stanowiła element wzmacniający kopiec ziemny. Weryfikacji tej hipotezy służyły badania gleboznawcze. Analiza profili glebowych wykazała, że poszczególne warstwy różniły się barwą, odczynem, uziarnieniem i strukturą. Badano także zawartość węgla organicznego, fosforu i węglanów. Wysoka zawartość fosforu może wskazywać na związane ze złożonymi tam ciałami, ludzkim i bydła. Wyniki sugerują, że kamienie prawdopodobnie nie były długo eksponowane na powierzchni, lecz mogły stabilizować kopiec usypany z ziemi o różnym pochodzeniu.
Rekonstrukcja przeszłości
Równolegle testowano metody cyfrowej dokumentacji archeologicznej: fotogrametrię, skanowanie laserowe TLS, dane lidar oraz dokumentację z użyciem dronów. Fotogrametria polega na tworzeniu modelu 3D z wielu zdjęć wykonanych z różnych punktów. W Kaliszanach porównywano dokładność modeli wykonanych z poziomu gruntu, z niskich nalotów dronem oraz przy pomocy skanera 3D. Wnioski były praktyczne: dobrze wykonana fotogrametria może w niektórych warunkach dawać wyniki zbliżone do skanowania laserowego, choć wybór metody zależy od celu dokumentacji i skali szczegółu. Na podstawie wyników badań przygotowano rekonstrukcję kurhanu i pochówku w Kaliszanach. Jej autorem jest Aleksander Mazurek. Wizualizacja nie jest więc swobodną fantazją, lecz próbą przełożenia danych archeologicznych, gleboznawczych i cyfrowej dokumentacji na obraz zrozumiały dla odbiorców.

W badaniach uczestniczyli m.in. dr Marcin Maciejewski z Instytutu Archeologii UMCS, dr Piotr Bartmiński z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS oraz prof. Piotr Chachlikowski z Wydziału Archeologii UAM. Dokumentację cyfrową opracowali także dr Marcin Maciejewski oraz dr Marcin Siłuch z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMCS W opracowaniu źródeł dodatkowo biorą udział archeolodzy z Poznania, Gdańska i Lublina. Przykład Kaliszan pokazuje, że skarby z epoki brązu często były częścią krajobrazu, pozwalały nadawać mu znaczenia i funkcjonowały w nim, inaczej niż mogłoby się wydawać na podstawie przypadkowych odkryć. Ich znaczenie mogło zatem wynikać nie tylko z wartości metalu, ale też z miejsca, do którego trafiały.
Źródło: profil Facebook projektu „Biografie skarbów” (facebook.com)
Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”





