Portrety mumijne z Egiptu okresu rzymskiego należą do najbardziej rozpoznawalnych zabytków starożytności. Zwykle oglądamy je jednak oddzielnie od ciał, do których kiedyś należały. Przypadek mumii dziecka z Hawary jest inny. Tu portret zachował się wraz z mumią, a badacze mogli zestawić malarski wizerunek z wynikami tomografii komputerowej. Efekt okazał się zaskakujący, bo obraz nie do końca zgadza się z anatomią zmarłego dziecka.
Punktem wyjścia badań była dziecięca mumia z Hawary, dziś przechowywana w Muzeum Egipskim w Kairze pod numerem CG 33225, datowana ogólnie na okres rzymski, prawdopodobnie na I w. n.e., choć niektórzy badacze dopuszczają także datę nieco późniejszą. Odkrył ją w 1888 roku William Flinders Petrie na cmentarzysku w pobliżu piramidy w Hawarze. To ważne miejsce dla badań nad portretami mumijnymi, bo właśnie z nekropolii w regionie Fajum pochodzi wiele najsłynniejszych przykładów tego typu zabytków. Dziecko o wysokości ok. 81 cm owinięto w charakterystyczny układ lnianych bandaży tworzących romby. Pod zewnętrznym oplotem znajduje się dodatkowa warstwa tkaniny ochronnej, a na klatce piersiowej widoczne są pasy imitujące dekoracyjny element kartonażu. Zdaniem badaczy zarówno mumia, jak i portret wymagają konserwacji: widać uszkodzenia tkanin, spękania warstwy malarskiej, ubytki oraz ślady procesów chemicznych związanych z migracją soli i starzeniem się materiałów.
Analizowany portret przedstawia dziecko o owalnej twarzy, pełnych policzkach, dużych oczach i krótkich, ciemnych włosach. Ma ono na sobie purpurową tunikę z ciemnymi pasami i biżuterię: małe złote kolczyki oraz naszyjnik. Już wcześniej badacze różnili się w interpretacji tego wizerunku. Jedni widzieli chłopca, inni dziewczynkę, jeszcze inni wstrzymywali się od jednoznacznej oceny. Sam obraz nie dawał pewnej odpowiedzi. Dlatego kluczową rolę odegrały metody nieinwazyjne przede wszystkim tomografia komputerowa (TK). Dane TK zapisano w formacie DICOM. Uzyskano wyjściowe obrazy w płaszczyźnie poprzecznej a z wykorzystaniem programu OsiriX rekonstrukcje wielopłaszczyznowe oraz modele 3D. Dzięki temu można było zajrzeć do wnętrza mumii bez naruszania bandaży.

Jednak dziewczynka!
Wyniki badań pozwoliły przede wszystkim potwierdzić obecność ciała wewnątrz mumii. Następnie przystąpiono do ustalania płci. Tomografia komputerowa nie wykazała obecności zmumifikowanego prącia. W obrębie miednicy dostrzeżono natomiast tkanki, które mogą odpowiadać żeńskim narządom płciowym, a dodatkowo wydłużoną strukturę interpretowaną ostrożnie jako możliwą macicę. Pomocniczo uwzględniono też kształt żuchwy, który również wskazywał na płeć żeńską. Wniosek autorów był więc jasny: pod bandażami spoczywała dziewczynka.
Równie istotne było ustalenie wieku. Analiza uzębienia wykazała obecność wyrżniętych zębów mlecznych i zawiązków zębów stałych, co sugerowało wiek około 3,5 roku. Pomiary kości długich dawały miejscami niższe wartości, ale inne cechy rozwoju szkieletu, między innymi stadium rozwoju niektórych elementów kończyn dolnych, pozwoliły zawęzić ocenę do podobnego przedziału. Na zdjęciach zauważono również linie Harrisa, czyli poprzeczne ślady zahamowania wzrostu widoczne w obrębie kości długich. Mogą one wskazywać na epizody stresu fizjologicznego, związane na przykład z chorobą albo niedoborami pokarmowymi. Autorzy potraktowali ten trop ostrożnie, ale podkreślili, że mógł on wpływać na różnice między wiekiem ocenianym na podstawie zębów a wiekiem szkieletowym.


Najciekawsze okazało się jednak porównanie tych danych z samym portretem. Wizerunek sugeruje bowiem starsze dziecko, prawdopodobnie w wieku około 6 do 10 lat. Nie daje też pewnej podstawy do określenia płci. Zespół wykonał dodatkowo rekonstrukcję twarzy na podstawie tomografii komputerowej. Powstała najpierw wersja w skali szarości, a następnie wariant barwny, opracowany z wykorzystaniem kolorystyki portretu. Porównanie rekonstrukcji z obrazem wykazało pewne podobieństwa, ale także istotne różnice, zwłaszcza w proporcjach twarzy. Portret przedstawia dziecko jako smuklejsze i starsze, niż wskazują to dane anatomiczne i rekonstrukcja na podstawie badania TK.
To prowadzi do najważniejszego wniosku artykułu. W tym przypadku portret najpewniej nie został namalowany jako wierny obraz konkretnej osoby oglądanej na żywo. Bardziej prawdopodobne jest, że malarz korzystał z określonego wzorca warsztatowego, który następnie częściowo dostosowywał do cech zmarłego. Nie oznacza to jednak, że portret jest całkowicie schematyczny. Raczej pokazuje, że w egipskiej sztuce funeralnej okresu rzymskiego realizm mieszał się z konwencją, a indywidualizacja miała swoje wyraźne granice.
Domknięty rozdział
Badanie mumii z Hawary pozwala lepiej zrozumieć, czym właściwie były portrety mumijne: nie prostymi „fotografiami” zmarłych, lecz obrazami funkcjonującymi w określonym rytuale, podporządkowanymi także regułom estetycznym i społecznym. W przypadku dzieci widać to szczególnie dobrze, bo współczesny odbiorca łatwo ulega złudzeniu, że z fryzury, biżuterii czy rysów twarzy można bez trudu odczytać wiek i płeć. Badania radiologiczne pokazują, że takie intuicje bywają mylące.
Artykuł, opublikowany pod koniec 2025 roku na łamach „Polish Archaeology in the Mediterranean”, przygotował interdyscyplinarny zespół badaczy z Polski i Egiptu: dr Magdalena Łaptaś z UKSW, dr Wafaa Habib i dr AbdelRahman Medhat z Muzeum Egipskiego w Kairze, dr n. med. Tomasz Poboży ze Szpitala w Ciechanowie, prof. dr hab. Andrzej Urbanik z Collegium Medicum UJ, dr Marta Barszcz-Boniczewska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. dr hab. Jacek Tomczyk z UKSW oraz dr Mohammed Abd El Rahman z egipskiego Ministerstwa Turystyki i Starożytności1ŁAPTAŚ M., MEDHAT A., POBOŻY T., URBANIK A., BARSZCZ-BONICZEWSKA M., TOMCZYK J., HABIB W., RAHMAN M.A. El 2025. The mummy of a child from Hawara: comparison of its portrait with radiological examination results, „Polish Archaeology in the Mediterranean”, 34 (1), s. 497–516, DOI: https://doi.org/10.37343/uw.2083-537X.pam34.1.30..
Publikacja ma też dodatkowy, poruszający wymiar, bowiem jego pierwsza autorka, dr Magdalena Łaptaś, zmarła przed ukazaniem się tekstu. Współautorzy dopilnowali aby doszło do publikacji pracy złożonej jeszcze za życia badaczki. Tym samym artykuł nie tylko wnosi nowe ustalenia do badań nad portretami mumijnymi, ale też domyka dzieło autorki, która nie zdążyła zobaczyć efektu swojej pracy w druku.

Źródło: czasopismo „Polish Archaeology in the Mediterranean” (pam-journal.pl)
Przypisy
- 1ŁAPTAŚ M., MEDHAT A., POBOŻY T., URBANIK A., BARSZCZ-BONICZEWSKA M., TOMCZYK J., HABIB W., RAHMAN M.A. El 2025. The mummy of a child from Hawara: comparison of its portrait with radiological examination results, „Polish Archaeology in the Mediterranean”, 34 (1), s. 497–516, DOI: https://doi.org/10.37343/uw.2083-537X.pam34.1.30.
Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Post-doc w Katedrze Antropologii Instytutu Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst”





