, , ,

Po sól do Soli już 2500 lat temu? Nowe odkrycie na Żywiecczyźnie [WIDEO]

, , , , , , , , ,

Blisko 9000 zabytków, ślady działalności sprzed ponad 2500 lat i zagadkowe pozostałości średniowiecznej zabudowy. Badania archeologiczne w Soli na Żywiecczyźnie wskazują, że już w pradziejach mogło tam funkcjonować miejsce pozyskiwania jednego z najcenniejszych wówczas surowców.

Sól to dziś niewielka wieś położona w gminie Rajcza, w powiecie żywieckim, niedaleko granicy polsko-słowackiej. Jej nazwa od dawna przyciągała uwagę historyków i archeologów, ponieważ w dolinie występują naturalne źródła słonej wody. Również przepływający przez miejscowość potok Słanica zachował nazwę nawiązującą do obecności soli. W 2023 roku badania podjęli tu Bożena Chorąży i dr Bogusław Chorąży, archeolodzy z Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, od lat zajmujący się pradziejami i średniowiecznym osadnictwem Beskidów Zachodnich. O najnowszych odkryciach i związanych z nimi hipotezach opowiedzieli w obszernej rozmowie z Dariuszem Pajestką, dostępnej na kanale YouTube „Co w Beskidach”, dodatkowo ilustrowanej licznymi grafikami i mapami1PAJESTKA D., Ślady ludzi sprzed 2500 lat w sercu Beskidów. Archeolodzy o odkryciu w Soli. YouTube, kanał „Co w Beskidach”, premiera 9.10.2026, URL: https://youtu.be/uhixOVWxJz0..

Zainteresowanie archeologów Solą ma jednak znacznie dłuższą historię. Już w 1969 roku do miejscowości przybyli badacze z Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Poszukiwali śladów dawnego warzelnictwa, czyli pozyskiwania soli przez podgrzewanie solanki i odparowywanie z niej wody. Podczas badań powierzchniowych natrafili na dwa miejsca występowania zabytków, których nie udało się jednak ponownie zlokalizować podczas poszukiwań prowadzonych w 1996 roku. Do ich weryfikacji powrócili dopiero Chorążowie, a ostatecznie okazało się, że nowo odkryte przez nich skupisko ceramiki znajduje się w pewnym oddaleniu od miejsca rozpoznanego wcześniej, dzięki czemu można je traktować jako odrębne stanowisko archeologiczne. W pracach uczestniczyli również wieloletni współpracownicy archeologów, w tym Robert Skoczylas oraz Agnieszka Mielec, których wkład w odkrycie stanowiska szczególnie podkreślają kierownicy badań.

Mapa osad kultury łużyckiej we wczesnej epoce żelaza, z zaznaczoną Solą oraz Kotliną Żywiecką, Żylińską i Orawską.
Sól leży pomiędzy kotlinami, w których już około 2500 lat temu funkcjonowały liczne osady społeczności kultury łużyckiej (grafika z filmu Ślady ludzi sprzed 2500 lat w sercu Beskidów (15:55), Dariusz Pajestka, kanał „Co w Beskidach”)

Tysiące fragmentów naczyń sprzed ponad 2500 lat

Podczas badań wykopaliskowych przeprowadzonych we wrześniu 2024 roku, sfinansowanych ze środków Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach, zgromadzono około 9000 zabytków, w tym blisko 8500 fragmentów naczyń ceramicznych. Pozostałe znaleziska obejmują między innymi kamienne rozcieracze oraz fragmenty polepy, czyli gliny wykorzystywanej między innymi do uszczelniania drewnianych konstrukcji. Tak duża koncentracja materiału pradziejowego należy do wyjątkowych w tej części Beskidów, szczególnie że stanowisko leży w wąskiej dolinie, na wysokości przekraczającej 500 m n.p.m. Znaczenie odkrycia wynika również z charakteru ceramiki. Zdecydowaną większość stanowią fragmenty grubych, szerokootworowych naczyń, przede wszystkim mis. Wiele z nich nosi ślady działania wysokiej temperatury, widoczne jako spękania i przebarwienia powierzchni. Jednocześnie niemal zupełnie brakuje delikatniejszych naczyń stołowych, które zazwyczaj występują w wyposażeniu pradziejowych gospodarstw domowych. Zdaniem archeologów taka struktura znalezisk może wskazywać na wyspecjalizowany charakter stanowiska, związanego właśnie z produkcją soli.

Wstępna analiza kształtów i sposobów wykonania naczyń pozwala łączyć część materiałów ze schyłkiem epoki brązu i początkiem epoki żelaza, a więc z okresem obejmującym przełom II i I tysiąclecia p.n.e. oraz kolejne stulecia. Widoczne są też cechy charakterystyczne dla późniejszego okresu lateńskiego, związanego z rozprzestrzenianiem się wpływów celtyckich. Badacze dopuszczają, że niektóre znaleziska mogą pochodzić nawet z około połowy II wieku p.n.e. Nie oznacza to jednak, że działalność w Soli trwała nieprzerwanie przez kilkaset lat. Równie dobrze mogły to być powtarzające się epizody wykorzystywania miejscowych źródeł.

Czy w Soli działała pradziejowa warzelnia?

Przypuszczalny proces produkcji soli można odtworzyć na podstawie lepiej rozpoznanych stanowisk z rejonu Wieliczki i Bochni. Solankę czerpano z naturalnych źródeł, prawdopodobnie oczyszczano z części zanieczyszczeń, a następnie podgrzewano w naczyniach ustawionych nad paleniskami. Stopniowe odparowywanie wody pozwalało uzyskać coraz bardziej zagęszczony roztwór, a ostatecznie samą sól. Była ona szczególnie cenna jako środek konserwujący żywność, a dzięki temu mogła stanowić również ważny przedmiot wymiany handlowej. Położenie Soli sprzyjało takim kontaktom. Choć dzisiaj miejscowość wydaje się leżeć na uboczu, dolina prowadzi w kierunku przełęczy umożliwiających przedostanie się do dorzecza Kysucy, a dalej Wagu i Dunaju. W przeciwnym kierunku szlaki biegły ku Sole i Wiśle. Archeolodzy przypuszczają, że miejscowe źródła mogły być wykorzystywane przez społeczności zaliczane do kręgu kultury łużyckiej, zamieszkujące wówczas zarówno przedpole Beskidów, jak i sąsiednie kotliny po południowej stronie Karpat.

Największym problemem pozostaje brak odkrytych palenisk i innych konstrukcji związanych bezpośrednio z produkcją. Podczas dotychczasowych wykopalisk stwierdzono bowiem, że znaczna część materiału archeologicznego znajduje się na tak zwanym wtórnym złożu, czyli została przemieszczona ze swojego pierwotnego położenia. Próbowano również wykorzystać metody geofizyczne, pozwalające rozpoznawać struktury pod powierzchnią ziemi bez prowadzenia wykopalisk, jednak współczesna zabudowa i liczne elementy metalowe utrudniły uzyskanie jednoznacznych wyników. Hipoteza istnienia pradziejowej warzelni jest więc dobrze uzasadniona, ale wymaga dalszych badań. Dodatkowego znaczenia nabiera niedawne odkrycie podobnego stanowiska w rejonie Slanej Wody w Orawskiej Półgórze na Słowacji, gdzie badacze również podejrzewają istnienie dawnego miejsca pozyskiwania soli.

Ślady średniowiecznej działalności

Wśród znalezisk znalazło się również około 120–130 fragmentów ceramiki średniowiecznej, wstępnie datowanej na XIII–XV wiek. Część z nich to starannie wykonane naczynia, spotykane między innymi w zamożniejszych siedzibach. Odkryto także kilka grotów bełtów kuszy oraz silnie przepaloną polepę. Z kolei badania geofizyczne ujawniły strukturę, która może być pozostałością dawnej fosy. Archeolodzy rozważają więc możliwość istnienia w tym miejscu niewielkiego obiektu typu motte, czyli siedziby mieszkalno-obronnej wzniesionej na nasypie ziemnym. Tym bardziej, że z późniejszego okresu znane są przekazy historyczne dotyczące wykorzystywania miejscowych źródeł solankowych. Niewykluczone zatem, że również w średniowieczu prowadzono tu działalność związaną z pozyskiwaniem soli, choć jej organizacja i skala pozostają nieznane.

Dotychczasowe odkrycia wskazują, że dolina Soli była wykorzystywana przez człowieka znacznie wcześniej, niż wynikałoby to z historii późnośredniowiecznego i nowożytnego osadnictwa na Żywiecczyźnie. Dalsze badania powinny pozwolić ustalić, jak długo korzystano z miejscowych solanek, skąd przybywali ich użytkownicy i czy odkryte stanowisko rzeczywiście było jednym z pradziejowych ośrodków pozyskiwania soli w tej części Karpat.

Fragment pradziejowego naczynia ceramicznego prezentowany podczas rozmowy o odkryciach archeologicznych w Soli w Beskidach.
Więcej o przebiegu badań i interpretacji odkrytych zabytków, które archeolodzy pokazują również przed kamerą, można dowiedzieć się z rozmowy Dariusza Pajestki z Bożeną i Bogusławem Chorążymi na kanale „Co w Beskidach”. Materiał dostępny również po kliknięciu w powyższą grafikę

Źródło: „Co w Beskidach”

Przypisy

  • 1
    PAJESTKA D., Ślady ludzi sprzed 2500 lat w sercu Beskidów. Archeolodzy o odkryciu w Soli. YouTube, kanał „Co w Beskidach”, premiera 9.10.2026, URL: https://youtu.be/uhixOVWxJz0. ↩︎
Redaktor naczelny AŻ | Strona

Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.