, , , ,

Poduszki na wieczny spoczynek? Pałka wodna w grobach sprzed 1800 lat z Czarnówka

|


, , , , , , , , , ,

W czterech grobach z cmentarzyska w Czarnówku na Pomorzu zachowały się zbite warstwy materii organicznej, które do tej pory trudno było dokładnie zidentyfikować. Jedną z nich określano nawet jako „poduszkę z mchu”. Badania mikroskopowe wykazały jednak, że mchu tam nie było. Były za to pozostałości pałki wodnej oraz dobrej jakości wełnianych tkanin. Czy zmarłych ułożono na poduszkach?

Czarnówko znajduje się niedaleko Lęborka w woj. pomorskim. Odkryte tam cmentarzysko należy do największych nekropolii z pierwszych stuleci naszej ery badanych na ziemiach dzisiejszej Polski. Rozpoznano na nim ponad 2000 grobów, zarówno szkieletowych, jak i ciałopalnych, datowanych na okres od poł. II w. p.n.e. do poł. III w. n.e. Główny etap jej funkcjonowania związany był z kulturą wielbarską. Dodatkowym problemem przy interpretacji obrzędów pogrzebowych jest ponowne otwieranie części grobów jeszcze w starożytności. Przedmioty znajdowane podczas wykopalisk nie zawsze odpowiadają więc pierwotnemu wyposażeniu pochówku.

Ponownych analiz zagadkowych pozostałości podjął się zespół w składzie: prof. Kalina Skóra i dr Łukasz Antosik z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, prof. Aldona Mueller-Bieniek z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. Jan Schuster z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego. Ich wyniki opublikowano właśnie na łamach czasopisma „Antiquity”1SKÓRA K., MUELLER-BIENIEK A., SCHUSTER J., ANTOSIK Ł. 2026. Pillows, mattresses or log coffin linings: use of cattail (Typha sp.) in Roman period funerary rituals at Czarnówko in Pomerania, „Antiquity”, DOI: https://doi.org/10.15184/aqy.2026.10419..

Cztery groby i zagadkowe warstwy organiczne

Nowe badania objęły materiały z czterech grobów oznaczonych jako R263, R289, R300 i R430. Wszystkie były pochówkami szkieletowymi w trumnach kłodowych i datowane są na fazy B2b–c do B2/C1a okresu wpływów rzymskich (I–II w. n.e.). Groby R300 i R430 zaliczono ze względu na wyposażenie do pochówków lokalnych elit, podczas gdy R263 i R289 reprezentują bardziej typowy zestaw darów grobowych. Szczątki kostne zachowały się jednak bardzo źle, dlatego nie udało się określić płci ani wieku pochowanych osób. W każdym z tych grobów archeolodzy znaleźli zwarte skupiska materiału organicznego. W R263 leżał on pod pozostałościami czaszki i dwiema zapinkami. W R289 w zbitej masie zachował się odcisk metalowego przedmiotu, być może kolejnej zapinki, oraz fragment tkaniny wełnianej. Najbardziej charakterystyczny ślad pochodzi z grobu R300. W organicznej warstwie pozostał okrągły odcisk o średnicy 32 mm. Średnica odcisku odpowiada stopce srebrnego pucharka odkrytego w tym samym grobie. W odcisku po stopce zachowały się ponadto drobne resztki tkaniny.

Najwięcej pozostałości organicznych znaleziono w bogato wyposażonym grobie R430. Ich grubość dochodziła miejscami do około 25 mm. Grób został wprawdzie otwarty ponownie już po pogrzebie i część wyposażenia znalazła się w zasypisku wtórnego wkopu, ale niektóre skupiska pozostałości organicznych przetrwały w nienaruszonej części pochówku. Leżały pod metalowymi naczyniami oraz obok drewnianego przedmiotu z nitami ze stopu miedzi, który podczas wykopalisk opisano jako niewielką skrzynkę. Autorzy nowej publikacji zastrzegają jednak, że taka interpretacja tego przedmiotu pozostaje niepewna.

Poduszka, materac czy wyściółka trumny?

Łącznie przebadano 23 próbki, przy czym w 13 z nich zachowały się makroszczątki roślinne, czyli fragmenty roślin na tyle duże, że można rozpoznać ich cechy budowy. We wszystkich stwierdzono nasiona pałki wodnej (Typha sp.). Nie udało się rozstrzygnąć, czy była to pałka szerokolistna (Typha latifolia), czy wąskolistna (Typha angustifolia), ponieważ owoce obu gatunków wyglądają bardzo podobnie. Co istotne, w żadnej próbce nie stwierdzono mchu. Osobno przeanalizowano trzy zachowane fragmenty tkanin. Sprawdzano splot, kierunek skrętu i grubość przędzy oraz liczbę nici przypadającą na centymetr materiału. W każdym przypadku rozpoznano niespilśnioną tkaninę wełnianą. W grobach R289 i R300 wykorzystano wyroby w splocie skośnym 2/2, natomiast fragment z R430 mógł reprezentować splot płócienny lub skośny. Nici miały zwykle około 0,3–0,4 mm grubości. W części próbek rozpoznano wełnę pozbawioną rdzenia, dobrze nadającą się do przędzenia. Parametry materiału wskazują, że były to tkaniny dobrej jakości, podobne do innych wyrobów znanych z Pomorza i północnej Wielkopolski z tych czasów.

Pałka wodna była surowcem łatwo dostępnym. Oba brane pod uwagę gatunki rosną na terenach podmokłych oraz nad brzegami rzek i zbiorników wodnych. Szczególnie użyteczny jest charakterystyczny puch otaczający nasiona, a znacznie późniejsze źródła poświadczają wykorzystywanie go między innymi jako wypełnienia materacy i poduszek. W materiale z Czarnówka zachowały się głównie nasiona, natomiast same włoski tworzące puch prawie całkowicie zniknęły. Są bardzo delikatne i łatwo rozpadają się na pojedyncze komórki. Zidentyfikowane tkaniny mogły stanowić poszycie poduszek lub materacy wypełnionych puchem pałki wodnej. Roślina mogła też służyć do wyściełania wnętrza trumny kłodowej. Nie da się ustalić jednej funkcji dla wszystkich czterech pochówków, ale rozmieszczenie szczątków wskazuje, że materiał znalazł się w grobach celowo. W R263 występował w okolicy głowy, w R300 pod srebrnym naczyniem, a w R430 większe skupiska znajdowały się również pod elementami wyposażenia.

Odkrycia z Czarnówka nie są odosobnione. Na cmentarzysku kultury wielbarskiej w Grzybnicy pałkę rozpoznano w czterech grobach z I/II w. n.e. Jej pozostałości znajdowały się m.in. przy czaszce, tkaninie i zapince. Z kolei w kurhanie nr 5 w Osieku datowanym na początek I w. n.e. warstwa Typha miała około 20–30 mm grubości i zajmowała powierzchnię około 20 × 30 cm. Leżały na niej zapinki oraz metalowe okucia rogów do picia. W tym przypadku badacze przypuszczali, że roślinami wyłożono dno komory grobowej. Podobna sytuacja miała miejsce w Gronowie na Pomorzu Zachodnim, gdzie materiał początkowo interpretowany jako pozostałość „poduszki z mchu” po badaniach mikroskopowych również okazał się pałką wodną. Autorzy publikacji zwracają dlatego uwagę na materiały z Lubowidza, gdzie „mech” rozpoznawano podczas dawnych wykopalisk jedynie na podstawie wyglądu. Ich ponowne przebadanie mogłoby również zmienić wcześniejsze interpretacje.

Ile takich posłań mogło zniknąć?

Na to pytanie obecnie nie ma odpowiedzi. Materiały organiczne zachowują się w Czarnówku bardzo słabo, a dotyczy to kości, drewna i tkanin. W badanych grobach nieliczna część szczątków przetrwała wyłącznie dzięki kontaktowi z metalowymi przedmiotami. Związki metali przenikające do materiału organicznego spowalniały jego rozkład i prowadziły do mineralizacji. Nie wiadomo więc, czy takie wyposażenie grobów było zarezerwowane dla określonych osób, czy stosowano je znacznie częściej. Dwa z czterech analizowanych pochówków należały do osób pochodzących z lokalnych elita, natomiast dwa pozostałe nie wyróżniały się pod tym względem. Autorzy nie rozstrzygają również, czy pałka miała specjalne znaczenie w obrzędach pogrzebowych. Możliwe jednak, że wyjaśnienie jest znacznie prostsze. Zmarłych układano na takim samym rodzaju posłania, jakiego używano na co dzień.

Źródło: czasopismo „Antiquity” (www.cambridge.org)

Przypisy

  • 1
    SKÓRA K., MUELLER-BIENIEK A., SCHUSTER J., ANTOSIK Ł. 2026. Pillows, mattresses or log coffin linings: use of cattail (Typha sp.) in Roman period funerary rituals at Czarnówko in Pomerania, „Antiquity”, DOI: https://doi.org/10.15184/aqy.2026.10419. ↩︎
Redaktor naczelny AŻ | Strona

Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.