Kommission zur Erforschung von Sammlungen archäologischer Funde und Unterlagen aus dem nordöstlichen Mitteleuropa (KAFU) to międzynarodowa organizacja non-profit, której zadaniem jest rekonstrukcja wiedzy o utraconych w trakcie wojny zasobach archeologicznych.
W ciągu 25 lat działalności pole jej zainteresowań objęło całą środkową Europę i Ukrainę. Zadaniem 35-osobowej grupy Członków Rzeczywistych jest inspirowanie projektów z zaangażowaniem archeologów spoza organizacji i zdobywanie na nie funduszy. W dorobku bezpośrednim Członków Rzeczywistych jest bez mała 1000 publikacji. Zrekonstruowano wiedzę o 12 000 odkryć archeologicznych dokonanych w 8000 miejscowości. Uratowano wiedzę o prawie 100 000 zabytków; przywrócono utraconą identyfikację 9000 z nich. KAFU odtwarza nie tylko zasoby wielkich muzeów i instytucji, ale również małych jednostek regionalnych.
Doświadczenie zdobyte z oceny negatywnych skutków działań wojennych wobec dziedzictwa kulturowego zostało spożytkowane do utrwalenia zasobów muzeum w mieście Sumy w Ukrainie i są tam powielane przez wiele instytucji. Z tego powodu jedynym Gościem Honorowym Jubileuszu był Bartłomiej Bartecki – dyrektor Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie i Laboratorium Historiae Gothorum w Masłomęczu1Patrz – KAWAŁKO-MARCZUK E. 2026, Studiowanie archeologii to przygoda. Rozmowa z mgr. Bartłomiejem Barteckim – dyrektorem Muzeum im. Ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie, absolwentem UMCS, „Wiadomości Uniwersyteckie” 7 (335), s. 78–80.. To jego doświadczeniu i sprawności organizacyjnej KAFU zawdzięcza sukces pomocy Ukrainie.
Dlaczego Złotów?
Ze zrozumiałych względów wybór miejsca konferencji w roku jubileuszu powołania organizacji podlegał szczególnym rozważaniom. Wydawało się, że rozstrzygnięcie zapadnie pomiędzy wyborem Warszawy lub Berlina – najpotężniejszych ośrodków naukowych wspierających projekty KAFU. Wtedy jednak Rada Naukowa doszła do wniosku, że konferencję trzeba zlokalizować tam, gdzie sukcesy jej działalności są najbardziej widoczne. Propozycja wyboru Złotowa właściwie mnie nie zaskoczyła, ale warto przytoczyć dwa główne argumenty wprowadzone do protokołu ustaleń: miasto i powiat od wielu lat eksponują w sposób szczególny swoją wielokulturowość, w najlepszym znaczeniu słowa „tolerancja” – co jest przecież częścią misji KAFU; miasto i region złotowski uchodziły jeszcze dwie dekady temu za najbardziej zaniedbaną pod względem rozpoznania archeologicznego część Europy – działania KAFU zmieniły tę ocenę radykalnie; a wypracowane dla tego obszaru metody weryfikacji rzeczywistego stanu wiedzy o aktywności archeologicznej i sukcesach odkrywczych weszły do kanonu badań naszej dyscypliny. Warto podkreślić – za sprawą zaangażowania naukowców z UMCS. To jest spektakularny dowód na skuteczność misji KAFU.
Myślę, że istotne było uzasadnienie wyboru dla powierzenia organizacji tak ważnego i prestiżowego jubileuszu mojej skromnej osobie. Zdaniem gremium kierującego pracami Komisji, zadecydowała rozpoznawalność na rynku naukowym – tylko w roku 2024 wyniki badań naukowych cytowane były w mediach (prasa, radio i telewizja) 86 krajów na wszystkich kontynentach2KOKOWSKI A. 2025, Spojrzeć w inną twarz Germanina, „Archeologia Żywa” 1 (95), s. 62–65.. Prezydium KAFU doceniło również sprawność organizatorską będącą jego zdaniem gwarantem godnej oprawy oraz oczekiwanego poziomu naukowego Jubileuszu. Doceniono organizację lubelskich konferencji naukowych, których dorobek wszedł do kanonu dyscypliny; kierowanie wielkimi projektami międzynarodowymi, których misją była również otwartość wiedzy na społeczeństwo; oraz umiejętność promowania archeologii, czego przykładem jest chociażby Laboratorium Historiae Gothorum w Masłomęczu3KOKOWSKI A. 2026, A w Masłomęczu! Zapiski z wykopalisk, bez cenzury, [w:] B. Bartecki (red.) Seria wydawnicza Laboratorium Historiae Gothorum, Hrubieszów..
W dniach 3-4 lipca 2026 roku miała miejsce w Złotowie, w woj. wielkopolskim, międzynarodowa konferencja naukowa, zorganizowana na okoliczność 25-lecia działalności KAFU. Hasło konferencji brzmiało „Świat patrzy na Złotów – 25 lat KAFU / Die Welt schaut auf Złotów – 25 Jahre KAFU / The world is watching Złotów – 25 years of KAFU”. Miałem zaszczyt stać na czele Komitetu Organizacyjnego tego przedsięwzięcia, a moimi partnerami byli dr Heino Neumayer z Museum für Vor- und Frühgeschichte z Berlina i dr Jarosław Rola z Muzeum Okręgowego w Pile. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Pani Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marta Cienkowska; a patronaty naukowe zapewnili rektorzy czołowych uniwersytetów (JM Rektor prof. dr hab. Radosław Dobrowolski – Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie; JM Rektor prof. dr hab. Alojzy Z. Nowak – Uniwersytet Warszawski; JM Rektor prof. dr hab. Piotr Jedynak – Uniwersytet Jagielloński w Krakowie; JM Rektor Prof. Dr. Artūras Razbadauskas – Klaipeda University; JM Rektor dr hab. prof. UW-M Jerzy A. Przyborowski – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie), muzea narodowe i branżowe (Agnieszka Bortnowska – dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie; Wojciech Brzeziński – dyrektor Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie; Piotr Żuchowski – dyrektor Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie; Ziemowit Niedźwiecki – dyrektor Muzeum Okręgowego im. Stanisława Staszica w Pile); a także Stiftung Preußischer Kulturbesitz z Berlina oraz Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych w Warszawie (dyrektor generalny Adam Wasiak). Swoim patronatem konferencję objęli Burmistrz Złotowa – Jakub Pieniążkowski i Starosta Złotowski – Patryk Wruk. Głównym patronem medialnym była „Archeologia Żywa”.
Postanowiliśmy do tego tortu dodać swoistą wisienkę – absolutnie modelowe i nowatorskie współdziałanie archeologów z leśnikami Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile. Wyniki tej współpracy, w naszym przekonaniu, powinny wstrząsnąć nie tylko uczestnikami konferencji, ale szeroko rozumianej archeologii w ogóle.
Do Złotowa przyjechały wielkie nazwiska europejskiej archeologii, że wspomnę tylko prof. Magdalenę Mączyńską, prof. Siegmara von Schnurbeina i prof. Clausa von Carnap-Bornheim – szczycą się oni wieloma tytułami doktorów honorowych. Obchody jubileuszowe poprzedziło robocze posiedzenie Komisji, na którym dokonano wymiany mojej osoby i dra H. Neumauera na nowych członków KAFU, którymi zostały Ewa Daszkiewicz z Berlina i Anna Juga-Szymańska z Warszawy (ostatnia – z mojej rekomendacji).
Tym sposobem Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej pożegnał się, po piętnastu latach, z organizacją, ale dorobek, jaki pozostawił w spadku będzie długo jeszcze budził naukowe emocje. Uważam, że najważniejsze z naszych dokonań, to zwrócenie uwagi na nowe źródło informacji o nieujawnionych odkryciach jakim jest prasa codzienna. W 25 tytułach gazet międzywojennych wychodzących na terenach prowincji Grenzmark Posen-Westpreuβen i we wschodniej Brandenburgii odnotowaliśmy 2319 publikacji na tematy archeologiczne. Aż 61,8% z opisanych odkryć nigdy nie trafiło do literatury naukowej; a dalsze 29,7% to informacje w istotny sposób uzupełniające naszą wiedzę o odnotowanych w niej odkryciach. Kiedy uświadomimy sobie jednak, że do naszych czasów dotrwało zaledwie 30% edycji gazet, to możemy sobie wyobrazić ogrom odkryć, do których pewnie już nigdy nie dotrzemy. Pomyśleć, co by dały takie studia przeprowadzone dla Śląska i Pomorza. Oczywiście nie wyczerpaliśmy też zasobów zebranych materiałów, które posłużą wielu dalszym publikacjom. W sumie zgromadziliśmy 69 segregatorów fotokopii; 30 GB danych cyfrowych i 1192 niepublikowane wcześniej fotografii, rysunków, szkiców i map z lokalizacjami. Jest nad czym pracować…


Międzynarodowa konferencja w Złotowie
Pierwszy dzień podzielony został na dwie części. Poranna, stricte naukowa, odbyła się w pięknej sali audytoryjnej biblioteki im. Cypriana K. Norwida w Złotowie. Wypełniona do ostatniego miejsca była świadkiem naukowych emocji na najwyższym poziomie. Najpierw Irina Chechulina z Kijowa pokazała wstrząsający obraz ogromu strat w instytucjach kultury i nauki wynikłych z rosyjskiej agresji. W dalszej części postawiliśmy na młodą siłę polskiej archeologii; więc trzy referaty: Agaty Wiśniewskiej, Agaty Chylińskiej-Früboes i Anny Juga-Szymańskiej miały pokazać innowacyjność i skuteczność wypełniania misji KAFU. Następnie Manfred Nawroth zaprezentował uratowany, unikatowy zabytek w postaci popielnicy twarzowej z wczesnej epoki żelaza odkrytej jeszcze w XIX wieku w miejscowości Tłukom na Krajnie, która na dziesiątki lat zaginęła, a teraz wróciła do zbiorów Museum für Vor- und Frühgeschitche w niecodziennych, godnych scenariusza filmowego okolicznościach. Niestety, ale musiałem zastąpić Natalię Burine ze Lwowa, której przyjazd zakłóciły okoliczności wojenne. Zaprezentowałem projekt weryfikujący wiedzę o cmentarzyskach kultury pomorskiej z wczesnej epoki żelaza, zakończony dofinansowaniem publikacji w ramach programu „Wektory Nauki”. Z pełnym rozmysłem dedykowałem go Jubileuszowi KAFU, ponieważ pokazał efekt jedenastoletnich studiów archiwalnych nad kwestią rekonstrukcji liczby znanych cmentarzysk z wczesnego okresu epoki żelaza. Śmiem twierdzić – zaskakujący.
Druga część miała już charakter odświętny, czysto jubileuszowy i odbywała się w pięknej sali widowiskowej Złotowskiego Domu Kultury. W perfekcyjnie przygotowanej oprawie sesja zaczęła się od wystąpienia Burmistrza Złotowa, Jakuba Pieniążkowskiego. Już pierwsze słowa skierowane do zebranych – „Od zarania swego istnienia ludzkość prowadziła wojny. Od zarania dziejów niosły one śmierć i zniszczenie ich dorobku, w tym kulturowego. O ile życia ofiarom wojen nie da się przywrócić, to staramy się przynajmniej odbudować utracony dorobek kulturowy. Odbudowa zniszczonej Warszawy jest tego światłym przykładem” a potem „Mamy zaszczyt powitać was na okoliczność jubileuszu ćwierćwiecza działalności wyjątkowej organizacji – KAFU – dbającej o odzyskanie utraconego w wojnach europejskiego dziedzictwa archeologicznego” – prawdziwie rozgrzały atmosferę. Mówca przywołał wszystkich patronów naukowych konferencji. Do słów powitania dołączył się Starosta Powiatowy Patryk Wruk, który wyeksponował wagę i rangę lokalizacji jubileuszu w Złotowie oraz poczucie dumy z tego faktu. Potem Prezydent KAFU prof. dr Matthias Wemhoff opowiedział, jakie wartości niesie podsumowanie jubileuszu KAFU; ogłosił też oficjalne przyjęcie do grona KAFU naukowców z Ukrainy.
Po tym oficjalnym momencie, władze miasta i powiatu zaprezentowały „25 powodów do dumy bycia mieszkańcem Ziemi Złotowskiej“, we wszystkich aspektach: historii, kultury, gospodarki, sportu i emocjonalności społecznej. Byłem (i jestem!) dumny z mojego miasta. Po czym nadleśniczy Adam Standio z Nadleśnictwa Zdrojowa Góra przedstawił „25 lat współpracy leśników z archeologią na Krajnie”, które pokazały, jak rozumne współdziałanie pozwala na sukcesywną i skuteczną ochronę archeologicznego dziedzictwa kulturowego w lasach. Niesamowite wrażenie zrobiło proste zestawienie – od 376 miejsc ochrony w lasach będących w jurysdykcji RDLP w Pile na początku współpracy do ponad 3500 znajdujących się pod pieczą leśników w roku 2026.
Archeologia Ziemi Złotowskiej
Po tych emocjonujących wystąpieniach dostąpiłem zaszczytu prezentacji „25 lat pracy KAFU dla archeologii Ziemi Złotowskiej“, które da się podsumować tezą – od zera znaczenia w zakresie rozważań nad dziejami prehistorycznymi – do wypracowania pozycji bardzo ważnego punktu odniesienia wszelkich ocen badawczych4Tytułem uzupełnienia: 32 artykuły, cztery książki; 9 w druku, w tym trzytomowa książka – w większości z udziałem dra Wieńczysława Niemirowskiego.. Temu stanowi rzeczy przysłużyły się projekty „Archeologia dawnych prowincji Grenzmark Posen Westpreuβen und Neumark”; „Muzea, których już nie ma – rekonstrukcja kolekcji muzealnych” oraz monografie badaczy zaangażowanych w badania nad starożytnością: Richard Hessler; Robert Liebig; dr Friedrich Holter – to postacie dotąd nierecenzowane w polskiej literaturze. Szczególne miejsce zajmują projekty realizowane przez dra Jarosława Rolę. „Identyfikacja lokalizacji miejsc odkryć archeologicznych w oparciu o sądowe akta własności” to żmudny proces badawczy, który pozwolił na precyzyjną lokalizację wielu stanowisk archeologicznych; ale projekt „Archeologia w lesie – dawne odkrycia – nowe informacje / nowe odkrycia – naukowy przewrót” pokazał możliwości badawcze, o jakich nie śniło się archeologom.
Warto jednak wspomnieć o innych, mniejszych projektach, które dostarczyły równie zaskakujących wyników. Wydawało się do tej pory, że informacji o odkryciach monumentalnych grobowców kultury amfor kulistych nie da się przeoczyć – odnaleźliśmy pięć zupełnie nieznanych i ujawniliśmy dodatkowo dziewięć luźnych zabytków charakterystycznych dla tej kultury. Posługując się zgromadzonymi archiwaliami ujawniliśmy sześć nieznanych skarbów przedmiotów z epoki brązu i wczesnej epoki żelazach; do sześciu dalszych, wzmiankowanych w literaturze, mogliśmy dodać wiele istotnych szczegółów; dodaliśmy do tego spektakularne opisy sześciu pojedynczych zabytków, w tym czterech mieczy. O kulturze pomorskiej wspominałem wyżej (403 zupełnie nieznane literaturze naukowej cmentarzyska), ale 58 odkryć z czasów przed narodzeniem Chrystusa i okresu rzymskiego na Krajnie – to zaskakujące ustalenia. Śledząc informacje o znaleziskach monet ujawniliśmy piętnaście zupełnie nieznanych skarbów i 28 interesujących znalezisk odosobnionych (w tym z okresu rzymskiego). W końcu zestawiliśmy nieznane odkrycia łodzi dłubankowych dokonane w 37 miejscowościach, w liczbie 46. To pokazuje skuteczność strategii badawczej KAFU.
Moje wystąpienie poprzedził króciutki koncert dwóch złotowskich solistek, które zachwyciły artystycznym poziomem i profesjonalizmem. Tej części konferencji towarzyszyły dwie znakomicie przygotowane wystawy posterów ilustrujące referaty władz miasta i powiatu oraz leśników.
Okdrycia w terenie
Dzień roboczy jubileuszowej konferencji poświęcony był wizytacji najbardziej spektakularnych obiektów archeologicznych w lasach Nadleśnictwa Lipka. Za organizację tej części odpowiedzialni byli dyrektor Jacek Zwierzyński z RDLP w Pile, nadleśniczy Janusz Grabowski z Nadleśnictwa Lipka i dr Jarosław Rola z Muzeum Okręgowego w Pile. Jeszcze wiosną przyjąłem zaproszenie organizatorów do wizytacji zaproponowanej trasy. Uczucia miałem mieszane – od zachwytu nad samymi odkryciami, po obawy co do fizycznych możliwości dotarcia do nich dużej części uczestników konferencji. Jakież było moje (nasze!) zdumienie, kiedy wieziono nas gładkimi jak stół drogami w kolumnie kilkunastu samochodów (na skrzyżowaniach dróg straż leśna pilnowała bezkolizyjnego przejazdu, a przez Złotów jechaliśmy w asyście policji), a stanowiska były oczyszczone z gałęzi i wiatrołomów. Nadleśnictwo Lipka przygotowało też dwujęzyczny przewodnik po stanowiskach z najważniejszymi informacjami dotyczącymi nie tylko ich oceny historycznej, ale również misji gospodarczej i ochrony substancji leśnej w ich otoczeniu. Postarano się o mapy numeryczne, fizyczne i historyczne (!). Nad tym przewodnikiem dyskutowano w gronie uczestników Jubileuszu jeszcze długo po zakończeniu objazdu. Zaprezentowano nam m.in. sensacyjne odkrycie dokonane przez leśniczego Arkadiusza Ratajczaka w Leśnictwie Kiełpin – nieznana dotąd kasztelania to ważny element średniowiecznych dziejów Krajny. Natomiast znane z literatury od XIX wieku grodzisko wczesnośredniowieczne, po inwentaryzacji dokonanej przez leśników, okazało się kilkanaście razy większe niż sądzono dotąd. Pod znakiem zapytania postawiona została więc funkcja tego obiektu (czysto obronna?), który mógł być znaczącym centrum religijnym. Odwiedziliśmy też gockie cmentarzysko kurhanowe w Grudnej i zupełnie nieznane literaturze, wielkie cmentarzysko słowiańskie, utworzone przez niewielkie konstrukcje kamienne, układane często na planie kwadratu. To znakomity dowód na czujność, wrażliwość i spostrzegawczość leśników.
Największa niespodzianka czekała na nas przy grodzisku w Kiełpinie. Leśnicy postanowili bowiem uwiecznić Jubileusz KAFU w zaskakujący sposób – posadzono piękną lipę (to teren nadleśnictwa Lipka, więc analogia wyboru drzewa stała się oczywista), pod którą zakopano „kapsułę czasu” z dokumentacją konferencji Jubileuszu KAFU i wynikami działalności leśników na rzecz ochrony archeologicznego dziedzictwa kulturowego. Dwa tygodnie później przy lipie stanął okazały głaz, na którym umieszczono pamiątkową tablicę mówiącą o Jubileuszu. Według zapewnień Lasów Państwowych co roku, 4 lipca na oficjalnej stronie LP pojawi się fotografia dokumentująca tempo wzrostu „naszego” drzewa.
niezagrożona Naukowa przyszłość
Najlepszą recenzję wydarzenia wygłosiła prof. Audronė Bliuljenė z Uniwersytetu w Kłajpedzie. „Pomijając emocje natury merytorycznej, po złotowskiej konferencji należy redefiniować pojęcie gościnności. Ta. jakiej doznaliśmy ze strony władz miasta i regionu oraz leśników nie przystaje w żaden sposób do znanych nam definicji”. Gdyby próbować podsumować złotowską konferencję w kilku słowach, to należałoby powiedzieć, że naukowa przyszłość KAFU jest niezagrożona. Z dumą należy podkreślić, że to polscy młodzi naukowcy nadają teraz ton badaniom. Nie mniej, to Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile dostarczyła najwięcej naukowych emocji i udowodniła, że gospodarcza misja, jaką wykonuje nie tylko nie stoi w sprzeczności z ochroną archeologicznego, przyrodniczego i historycznego dziedzictwa, ale pozwala na systemowe działania w tym zakresie. Gościem Jubileuszu była Pani prof. dr hab. Dorota Wrońska-Pilarek – Dziekan Wydziału Leśnego i Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zaprezentowała projekt studiów na swoim wydziale, jakie przygotowywałyby przyszłych leśników do współpracy, m.in. z archeologami dla wypełniania tej dodatkowej misji. RDLP w Pile ma być najważniejszym poligonem działań praktycznych dla studentów. Ręce same składały się do oklasków.
Zasłużonych!
Przypisy
- 1Patrz – KAWAŁKO-MARCZUK E. 2026, Studiowanie archeologii to przygoda. Rozmowa z mgr. Bartłomiejem Barteckim – dyrektorem Muzeum im. Ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie, absolwentem UMCS, „Wiadomości Uniwersyteckie” 7 (335), s. 78–80. ↩︎
- 2KOKOWSKI A. 2025, Spojrzeć w inną twarz Germanina, „Archeologia Żywa” 1 (95), s. 62–65. ↩︎
- 3KOKOWSKI A. 2026, A w Masłomęczu! Zapiski z wykopalisk, bez cenzury, [w:] B. Bartecki (red.) Seria wydawnicza Laboratorium Historiae Gothorum, Hrubieszów. ↩︎
- 4Tytułem uzupełnienia: 32 artykuły, cztery książki; 9 w druku, w tym trzytomowa książka – w większości z udziałem dra Wieńczysława Niemirowskiego. ↩︎
Absolwent Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, od początku kariery związany z Uniwersytetem Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Badacz okresu rzymskiego i wędrówek ludów; specjalista dziejów Gotów. Zaangażowany w tzw. archeologię archiwalną – jako pierwszy wyeksponował znaczenie prasy codziennej dla rekonstrukcji wiedzy o zasobach archeologii międzywojennej. Kieruje projektami korpusów importów rzymskich. Autor 475 publikacji naukowych (w tym 28 książek) oraz 380 tekstów popularyzujących archeologię. Członek wielu towarzystw naukowych, m.in. Deutschen Archäologischen Instituts i KAFU. Laureat wielu nagród, m.in.: Popularyzator Nauki 2008 i National Geographic 2011. Stypendysta Alexander von Humboldt Stiftung. Przewodniczący Międzynarodowej Honorowej Rady Naukowej Laboratorium Historiae Gothorum w Masłomęczu.




