, , , , ,

Genetyczny trop Madziarów prowadzi na południowy Ural

|


, , , , , , ,

Skąd przybyli Madziarzy, zanim pod koniec IX wieku pojawili się w Kotlinie Karpackiej? Nowe badania dawnych genomów nie zamykają całej dyskusji o ich pochodzeniu, ale bardzo mocno wskazują region, który mógł odegrać kluczową rolę w ich wczesnej historii. Chodzi o południowy Ural i szeroko rozumiany obszar wołżańsko-uralski, od dawna obecny w hipotezach historyków, językoznawców i archeologów.

Międzynarodowy zespół badaczy opublikował w czasopiśmie „Cell” wyniki dużej analizy archeogenetycznej poświęconej pochodzeniu wczesnośredniowiecznych Madziarów. Pierwszym autorem pracy jest Balázs Gyuris z Institute of Archaeogenomics, ELTE Research Centre for the Humanities w Budapeszcie, a w badaniach uczestniczyli naukowcy z Węgier, Czech, USA, Austrii, Niemiec, Rosji, Ukrainy i Kazachstanu1GYURIS B. i in. 2025, Long shared haplotypes identify the southern Urals as a primary source for the 10th-century Hungarians, „Cell” 188, 2025, DOI: 10.1016/j.cell.2025.09.002..

Zanim przejdziemy do wyników badań warto uporządkować pewne fakty. W języku polskim „Madziarzy” i „Węgrzy” bywają używani zamiennie, ale w archeologii i historii wczesnego średniowiecza „Madziarzy” częściej oznaczają społeczności sprzed ukształtowania się średniowiecznego państwa węgierskiego lub z okresu jego początków. „Węgrzy” to określenie szersze i bardziej współczesne, odnoszone także do późniejszego narodu i państwa. Dlatego w tekście o IX–X wieku wygodniej mówić o Madziarach, choć wciąż chodzi o przodków historycznych Węgrów.

Między Uralem a Kotliną Karpacką

Badacze przeanalizowali DNA 131 dawnych osób, w tym 120 z obszaru szeroko rozumianego regionu uralskiego i 11 z Kotliny Karpackiej, datowanych na X wiek n.e. Zestaw obejmował próbki od późnej epoki brązu, czyli ok. 1300–1000 lat p.n.e., po późne średniowiecze, zaczynające się w tym ujęciu ok. 1400 r. n.e. Wyniki wskazują, że ważna część przodków Madziarów z czasów tzw. zajęcia ojczyzny, czyli osiedlenia się w Kotlinie Karpackiej ok. 895–1000 lat n.e., była silnie związana z ludnością południowego Uralu. Szczególnie ważny okazał się tzw. horyzont Karajakupowo. To określenie używane przez autorów dla zróżnicowanych tradycji grobowych i zespołów zabytków z południowego Uralu, datowanych ogólnie na ok. 650/750–1000 lat n.e. Kluczowe stanowiska to m.in. Uyelgi w pobliżu Czelabińska, po azjatyckiej stronie Uralu, oraz Bolshie Tigany w Tatarstanie, w rejonie dolnej Kamy, czyli na zachód od Uralu. Oba miejsca od lat były łączone przez archeologów z etnogenezą Madziarów.

Badacze nie ograniczyli się do prostego porównania „podobne” albo „niepodobne”. Wykorzystali dane z ponad 1,2 mln pozycji w genomie, tzw. SNP, czyli drobnych różnic w DNA pomagających porównywać pokrewieństwo i pochodzenie dawnych populacji. Jedną z najważniejszych metod była analiza IBD, czyli identyfikacja długich fragmentów DNA odziedziczonych po wspólnych przodkach. W sieci porównań obejmującej 1332 dawnych ludzi z Eurazji autorzy wyróżnili klaster nazwany „uralsko-karpackim wczesnośredniowiecznym”. Znaleźli się w nim zarówno ludzie z regionu Wołgi i Uralu, jak i część osób pochowanych w X–XI wieku w Kotlinie Karpackiej. Najmocniejsze związki dotyczyły grup ze wspomnianego horyzontu Karajakupowo. W kilku przypadkach podobieństwo było tak wyraźne, że autorzy mówią o pokrewieństwie sięgającym kilku pokoleń.

Wyniki dobrze widać także na poziomie haplogrup, czyli linii dziedziczenia śledzonych osobno dla chromosomu Y, przekazywanego zasadniczo z ojca na syna, oraz mitochondrialnego DNA, dziedziczonego po matce. Przykładowo u mężczyzny z X-wiecznego grobu 23 na stanowisku Sándorfalva-Eperjes w południowych Węgrzech wskazano ojcowską haplogrupę Q2b2, dokładniej Q-BZ453, oraz mitochondrialną J1c3k2. Z kolei w materiale z cmentarzyska Tankeevsky w Tatarstanie, datowanym na ok. 850–1050 n.e., jeden z mężczyzn miał należeć do linii Q > Q2b, przy mtDNA B5b4. Ważna jest również haplogrupa N, często przywoływana w dyskusjach o populacjach uralskich. W materiale z rejonu Wołgi i Uralu pojawiają się jej konkretne podgałęzie, np. N-Z1934 u mężczyzny ze stanowiska Devichiy Gorodok-4 w Tatarstanie, z mitochondrialną haplogrupą H6a1a. Trzeba jednak uważać, żeby haplogrup nie przeceniać. Jedna linia ojcowska albo matczyna nie opisuje całego pochodzenia danej osoby, tak jak nazwisko nie opisuje całej genealogii.

Szczególnie interesujące są pochówki ze stanowiska Szakony-Kavicsbánya na zachodzie dzisiejszych Węgier. Osoby z tego cmentarzyska wykazały jedne z najsilniejszych podobieństw genetycznych do ludności uralskiej, a jednocześnie ich wyposażenie i zwyczaje pogrzebowe mają analogie w materiałach z obszaru Uralu. To dobry przykład sytuacji, w której archeologia i genetyka nie zastępują się nawzajem, ale zaczynają opowiadać tę samą historię z dwóch różnych stron. Analizy sugerują też, że migracja mogła być szybka. Autorzy dopuszczają scenariusz, w którym przynajmniej część grup przemieściła się z regionu wołżańsko-uralskiego do Kotliny Karpackiej nawet w ciągu jednego pokolenia! Po drodze ważną rolę mogły odegrać kontakty ze stepem nadczarnomorskim i społecznościami tureckojęzycznymi. To może tłumaczyć, dlaczego kultura materialna Madziarów nosi ślady różnych tradycji.

Badanie pokazuje również ciągłość wcześniejszych procesów. Według autorów biologiczni przodkowie ludności horyzontu Karajakupowo byli obecni w szerszym regionie uralskim już w późnej epoce żelaza. Modele genetyczne wskazują na silny udział komponentu związanego z obszarami Tobolu i Irtyszu, czyli rzek płynących dziś przez zachodnią Syberię i Kazachstan, oraz na późniejsze mieszanie się z lokalnymi grupami po zachodniej stronie Uralu. W przypadku części grup udział tego składnika miał sięgać co najmniej ok. 70%.

Mapa Eurazji od Kotliny Karpackiej po zachodnią Syberię z zaznaczonymi obszarami osadnictwa Madziarów, stanowiskami związanymi z horyzontem Karajakupowo, strzałkami migracji i osią czasu od 1 do 1500 roku n.e. Grafika pokazuje genetyczne powiązania między południowym Uralem, regionem Wołgi-Kamy i X-wiecznymi Madziarami w Kotlinie Karpackiej.
Mapa i oś czasu przedstawiające możliwe kierunki migracji oraz związki genetyczne wczesnośredniowiecznych Madziarów (za: Gyuris i in. 2026, CC-BY-NC-ND, z „Cell”)

ZNACZENIE Magna Hungaria

Jako Magna Hungaria średniowieczni autorzy określali obszar nad środkową Wołgą i dolną Kamą, gdzie w XIII wieku europejscy podróżnicy mieli spotykać ludność mówiącą po węgiersku. Nowe dane wskazują, że potomkowie społeczności spokrewnionej z Madziarami mogli przetrwać w rejonie dolnej Kamy co najmniej do XIV wieku. Autorzy nie wykryli przy tym szerokiego napływu ludności z Europy Środkowej z powrotem na wschód, co przemawia raczej za lokalną ciągłością niż późną migracją powrotną. Zespół podkreśla jednak, że geny nie są tym samym co język ani tożsamość. Wczesnośredniowieczne społeczności związane z Madziarami były zapewne wieloetniczne i wielojęzyczne. Wyniki są zgodne z hipotezą, że język węgierski mógł zostać przyniesiony z rejonu południowego Uralu przez potomków ludności horyzontu Karajakupowo, ale nie oznacza to, że każda osoba o podobnym profilu genetycznym „była Węgrem” w dzisiejszym sensie tego słowa.

Na polskim gruncie ciekawym kontekstem porównawczym pozostaje cmentarzysko staromadziarskie w Przemyślu, znane m.in. z pochówków z wyposażeniem nawiązującym do środowiska węgierskiego. W literaturze jego chronologia była dyskutowana; według nowszych interpretacji część grobów może wiązać się raczej z przełomem X i XI wieku lub początkiem XI wieku, a nie bezpośrednio z pierwszą falą wejścia Madziarów do Kotliny Karpackiej. W omawianym badaniach nie analizowano jednak pochówków z Przemyśla.

Autorzy zaznaczają, że to jeszcze nie pełna odpowiedź na pytanie o wszystkie źródła ludności X-wiecznej Kotliny Karpackiej. Nadal brakuje dawnych genomów z wielu miejsc położonych na możliwej trasie migracji. Nowe badanie bardzo mocno wzmacnia jednak uralski trop w historii Madziarów i pokazuje, że za średniowiecznymi przekazami o dalekiej wschodniej ojczyźnie mogły stać realne procesy demograficzne uchwytne dziś w DNA.

Źródło: czasopismo „Cell” (www.cell.com)

Przypisy

  • 1
    GYURIS B. i in. 2025, Long shared haplotypes identify the southern Urals as a primary source for the 10th-century Hungarians, „Cell” 188, 2025, DOI: 10.1016/j.cell.2025.09.002.
Redaktor naczelny AŻ | Strona

Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.