, , ,

To najstarsza znana moneta z wykopalisk w Polsce! Zabytek z Łysej Góry ma ponad 2300 lat

|


, , , , , , , , , , , , ,

Mały przedmiot z brązu odnaleziony podczas tegorocznych wykopalisk na Łysej Górze pod Chorzelami okazał się najstarszą znaną monetą odkrytą podczas wykopaliskowych badań archeologicznych na ziemiach współczesnej Polski. Wybito ją w Tracji pod koniec IV w. p.n.e., około 1500 km od miejsca odnalezienia. Jak mogła dotrzeć na dzisiejsze Mazowsze?

Sezon wykopaliskowy 2026 na stanowisku Łysa Góra, znanym w literaturze archeologicznej również jako Rembielin, dopiero przekroczył półmetek, a już przyniósł znalezisko o znaczeniu ponadregionalnym. Stanowisko odkryto już w 1959 r., a większe badania prowadzono tutaj w latach 70. i 80. XX wieku. Do systematycznych prac powrócono w 2024 r. Jednym z najważniejszych pytań było to, jaką rolę pełniło to miejsce we wczesnej epoce żelaza i dlaczego na północnym Mazowszu pojawia się tak wiele zabytków związanych z Celtami.

Tegoroczne prace, którymi kieruje dr Bartłomiej Kaczyński – kierownik Działu Epoki Brązu i Wczesnej Epoki Żelaza Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, koncentrują się m.in. na południowej części stanowiska. Współkierownikiem badań jest dr Wojciech Borkowski, będący zastępcą dyrektora PMA, a finansowane są ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. W pierwszej połowie sezonu archeolodzy zakończyli eksplorację dwóch wykopów, które pozwoliły lepiej rozpoznać znajdujące się tam struktury ziemne. Dopiero podczas otwierania kolejnego wykopu, w trakcie rutynowej kontroli wykrywaczem metali warstwy przeznaczonej do eksploracji, natrafili na brązową monetę. Znalezisko szybko okazało się czymś znacznie więcej niż kolejnym metalowym przedmiotem.

Niewielka brązowa moneta Seutesa III z widocznym wtórnie wykonanym otworem, trzymana na dłoni
Brązowa moneta Seutesa III wybita w latach 323–316 p.n.e. w Seuthopolis. Zabytek został wtórnie przewiercony i najprawdopodobniej noszony jako zawieszka (fot. projekt Łysa Góra „Rembielin” / PMA)

Moneta trackiego władcy na Mazowszu

Wstępną identyfikacją monety zajął się Maciej Widawski – numizmatyk, wieloletni kierownik Gabinetu Numizmatycznego Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Wskazał, że monetę wybito w latach 323–316 p.n.e., za panowania Seutesa III – władcy trackiego państwa Odrysów. Pochodziła z Seuthopolis, ważnego ośrodka politycznego założonego przez tego władcę na terenie dzisiejszej Bułgarii, w rejonie Kazanłyku. Od Łysej Góry miejsce jej wybicia dzieli około 1500 km w linii prostej. Sam dystans nie dowodzi jeszcze, jaką dokładnie drogę przebył zabytek, pokazuje jednak skalę kontaktów, w których uczestniczyły społeczności żyjące ponad 2300 lat temu.

Na monecie widoczny jest jeździec skierowany w prawo, znak menniczy oraz grecki napis ΣΕΥΘΟΥ, odnoszący się do Seutesa. Na rewersie przedstawiono głowę Zeusa w wieńcu laurowym. Wymiary przedmiotu wynoszą 19 x 17 mm. Jeszcze ważniejszy dla archeologów może być jednak niewielki otwór o średnicy ok. 3 mm, wykonany już po wybiciu monety. Na jego krawędziach zachowały się ślady wytarcia, które wskazują, że mógł przez niego przechodzić sznurek lub rzemień. Moneta została więc wtórnie przerobiona na zawieszkę – przynajmniej przez część swojej historii nie funkcjonowała już jako pieniądz, lecz jako przedmiot noszony prawdopodobnie przy ciele, co było praktyką dość powszechną i znaną z innych stanowisk. To rozróżnienie jest istotne. Znalezienie antycznej monety daleko poza obszarem, na którym używano jej w codziennych transakcjach, nie musi oznaczać, że mieszkańcy północnego Mazowsza posługiwali się tracką monetą jako środkiem płatniczym. Taki przedmiot mógł pełnić funkcję ozdoby, amuletu, pamiątki, daru albo oznaki prestiżu.

Od Aleksandra Wielkiego do najazdów Celtów

Czas wybicia monety przypada na jeden z najbardziej burzliwych momentów w starożytnej historii południowo-wschodniej Europy. W 323 r. p.n.e. zmarł Aleksander Wielki, a stworzone przez niego imperium zaczęło rozpadać się na państwa rządzone przez jego następców. Tracja pozostawała wówczas pod silnym wpływem Macedonii, a miejscowi władcy starali się wykorzystać chaos po śmierci Aleksandra do odzyskania większej samodzielności. W tych warunkach Seutes III próbował utrzymać, a następnie poszerzyć niezależność Odrysów, a założone przez niego Seuthopolis stało się jednym z najważniejszych ośrodków jego władzy.

Kilka dziesięcioleci później na Bałkany wkroczyły grupy celtyckie. W pierwszej połowie III w. p.n.e. region doświadczył serii najazdów i przemieszczeń ludności, które dotarły aż do Grecji i Azji Mniejszej. Badacze przypuszczają, że moneta mogła trafić na Mazowsze za pośrednictwem Celtów, być może po kilku kolejnych etapach wymiany. Pojawiła się nawet hipoteza, że mogła być pamiątką po upadku Seuthopolis w wyniku wyprawy wojennej Brennusa w 280 r. p.n.e. Przemawiać za tym miałoby dodatkowo odkrycie na Łysej Górze, w powiązanej stratygrafii, czterech zapinek typu Duchcov, datowanych na lata 260–250 p.n.e. Na obecnym etapie badań jest to jednak wyłącznie interesująca hipoteza, a nie udowodniona historia konkretnego przedmiotu.

Właśnie dlatego jej znaczenia nie należy sprowadzać do prostego zdania: „Celt przywiózł monetę z Bułgarii”. Archeologia rzadko pozwala odtworzyć podróż pojedynczego zabytku z taką dokładnością. Można natomiast zestawić go z innymi znaleziskami i sprawdzić, czy wpisuje się w szerszy obraz kontaktów. W przypadku Łysej Góry takich wskazówek jest zaś wyjątkowo dużo.

Widok z drona na dwa wykopy archeologiczne na stanowisku Łysa Góra koło Chorzel.
Wykopy archeologiczne na Łysej Górze podczas sezonu badawczego 2026 (fot. projekt Łysa Góra „Rembielin” / PMA)

Łysa Góra od dawna wymyka się prostym interpretacjom

Kultura lateńska to określenie używane przez archeologów dla zjawisk kulturowych rozwijających się od około V w. p.n.e. w znacznej części Europy i silnie związanych ze znanymi ze źródeł historycznych Celtami. Na ziemiach dzisiejszej Polski jej najważniejsze centra znajdowały się przede wszystkim na Śląsku i w Małopolsce, dlatego nagromadzenie takich przedmiotów daleko na północy od dawna zwracało uwagę badaczy. W 2024 r. Łysa Góra stała się szerzej znana dzięki odkryciu brązowego hełmu celtyckiego z IV w. p.n.e., jednego z dwóch takich zabytków znanych z ziem dzisiejszej Polski. Towarzyszyły mu zapinki, fragmenty bransolet i naszyjników, narzędzia oraz elementy wyposażenia o analogiach w świecie lateńskim. Niektóre zapinki można datować stosunkowo precyzyjnie – jeden z egzemplarzy na lata około 380–330 p.n.e., inne mieszczą się w przedziale około 350–260 p.n.e. Odkryto zarazem przedmioty wiązane z kulturą kurhanów zachodniobałtyjskich, czyli archeologicznie wyróżnianymi społecznościami zamieszkującymi w epoce żelaza obszary północno-wschodniej części dzisiejszej Polski. Łysa Góra wygląda więc raczej na miejsce spotkania różnych tradycji niż prostą „celtycką kolonię”.

Kolejny sezon przyniósł m.in. wyjątkowe żelazne narzędzie interpretowane jako instrument służący do trepanacji czaszki oraz ślady miejscowej obróbki żelaza. Razem z pozostałościami umocnień, narzędziami, ozdobami i elementami uprzęży odkrywanymi podczas kolejnych kampanii tworzy to obraz rozbudowanego centrum osadniczego. Jego mieszkańcy funkcjonowali na północnym Mazowszu, ale nie byli odizolowani od wydarzeń zachodzących setki kilometrów dalej.

Jednym z najważniejszych tegorocznych znalezisk jest brązowy hełm celtycki z IV w. p.n.e. Jest to dopiero drugie takie odkrycie na terenie współczesnej Polski
Fragmenty hełmu datowanego na IV w. p.n.e. odkryty dwa lata temu na tym stanowisku (fot. projekt Łysa Góra „Rembielin” / PMA)

Nie jeden szlak bursztynowy, lecz sieć kontaktów

Łysa Góra jest często opisywana w kontekście szlaku bursztynowego. Warto jednak pamiętać, że nie była to jedna wytyczona brukowana droga. Pod tym pojęciem kryje się raczej sieć tras, którymi pomiędzy południem i północą Europy przemieszczali się ludzie, surowce, wyroby i informacje. Położone niedaleko doliny Orzyca stanowisko mogło być jednym z punktów takiego systemu wymiany prowadzącego dalej ku obszarom zasobnym w bursztyn. Moneta Seutesa III jest w tym kontekście szczególnie cenna, ponieważ łączy Łysą Górę z bardzo odległym i dobrze określonym punktem na mapie. Hełm, zapinki czy technologia wykonania niektórych przedmiotów wskazują na kontakty ze światem celtyckim, ale moneta posiada dodatkowo imię władcy i miejsce emisji. Najpewniej jest to pierwsza dobrze udokumentowana moneta antyczna z wczesnej epoki żelaza znaleziona na ziemiach dzisiejszej Polski. Ze względu na datowanie na lata 323–316 p.n.e. może być zarazem najstarszą znaną obecnie monetą odkrytą w trakcie badań archeologicznych prowadzonych w Polsce.

Nie wiemy, kto przewiercił monetę Seutesa III, kto nosił ją na szyi ani którą dokładnie drogą trafiła nad Orzyc. Pewne jest natomiast, że w którymś momencie po jej wybiciu przedmiot pochodzący z odległej Tracji dotarł na północne Mazowsze. W zestawieniu z wcześniejszymi odkryciami Łysa Góra coraz wyraźniej jawi się jako miejsce włączone w dalekosiężną sieć kontaktów obejmującą dużą część Europy. A sezon 2026 jeszcze się nie zakończył.

Źródło: profil Facebook projektu Łysa Góra „Rembielin” (facebook.com)

Redaktor naczelny AŻ | Strona

Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst Archeologii Żywej”

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.