Rekonstrukcja wyposażenia jednego z grobów w Domasławiu (wyk. M. Markiewicz [w:] Gediga B., Łaciak D., Łydżba-Kopczyńska B., Markiewicz M., 2017. "Świat kolorów garncarzy z rejonu Domasławia sprzed około 2800 lat", Wrocław, ryc. 29, str. 198)

Domasław – nekropolia arystokracji z epoki żelaza

  • 78
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Wyobraźmy sobie, że właśnie przeglądamy Internet i widzimy nagłówek: „Sensacyjny wynalazek. Apple prezentuje rewolucyjnego iPhone 2G”. Hmm… jakaś pomyłka? Nic podobnego – ktoś właśnie opisuje nam pierwszego iPhone’a jako najnowszą sensację. Brzmi śmiesznie? Dla archeologów to dzień powszedni.

Inspiracją do wstępu był wpis, który kiedyś pojawił się na stronie Radia Wrocław i nosił tytuł: Sensacyjne odkrycie archeologów. Kilkaset grobów książęcych pod obwodnicą Wrocławia [ZDJĘCIA].

I nie byłoby w nim nic dziwnego gdyby omawiane badania nie odbywały się rok po premierze wspomnianego iPhone’a 2G, w 2008 r.

Ziarnko prawdy niczym w dobrej bajce

Jeżeli ktoś trafił na tę informację, to chyba należałoby dorzucić parę rzeczy, bo niektórzy nie zaczęli wyciągać błędnych wniosków. Sam na przykład nie jestem pewny kiedy w artykule mowa o badaniach prowadzonych w związku z budową całej A8, Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, a kiedy o Domasławiu. Opisywane w nim są setki grobów książęcych kultury łużyckiej, zaraz dalej mamy już tysiące, a na koniec podawana jest liczba wszystkich stanowisk. Jeśli ktoś myśli, że własnie pod Wrocławiem znaleziono pogańskie państwo, o którym nikt nic nie wspomina to jest w błędzie. Co to, to zdecydowanie nie!

Widok z lotu ptaka na stanowisko w Domasławiu (Ryc. J. Zipser1)Gediga B., Józefowska A. 2018, „Cmentarzyszko z epoki żelaza w Domasławiu 10/11/12, powiat wrocławski. Tom 1 – Katalog”, ...continue)

Jeśli chodzi o budowę autostrad to tak- zwykle trafia się na bardzo dużą liczbę stanowisk. Często są one stanowiskami nieznanymi. Obecnie jednak każde z nich jest całkiem nieźle rozpoznane. Niektóre nawet, dzięki temu, że są to badania szerokopłaszczyznowe udało się archeologom rozpoznać w całości.

Dodatkowo stanowiska, w liczbie 41, wspomniane przy budowie autostrady nie są datowane na jeden okres.

No i jak pewnie już każdy się domyśla – Domasław jest tylko jednym z nich. Unikatowy? Tak. Niesamowity? Jak najbardziej. Sensacyjne odkrycie Równie sensacyjne co iPhone 2G.

Domasław – nekropolia arystokracji z wczesnej epoki żelaza 

Domasław to wieś w gminie Kobierzyce, kilkanaście kilometrów na południowy zachód od Wrocławia. Podobnie jak inne znane stanowiska kultury łużyckiej jak np. Biskupin czy Grzybiany, znajdujące się na terenie wsi Domasław cmentarzysko ciałopalne było już rozpoznawane w okresie przed II Wojną Światową przez archeologów niemieckich. Pierwsze badania przeprowadzili jeszcze Niemcy, a od 1986 r. archeolodzy powracali na stanowisko co parę lat.

W latach 2006–2008, kiedy budowano tam obwodnicę, Zespół Badań Ratowniczych pod kierownictwem profesora Bogusława Gedigi z wrocławskiego oddziału Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk przeprowadził prace wykopaliskowe. Odkrycia okazały się rewelacyjne, sięgające okresu neolitu, wczesnej epoki brązu i epoki żelaza.

Do prac ratowniczych wyznaczono obszar o łącznej powierzchni 1050 arów, po czym ostatecznie zwiększono go do 1570 arów. W sumie podczas badań odkryto 13794 obiekty archeologiczne. Domasław to świetny przykład stanowiska wielokulturowego. Obiekty pochodziły z różnych epok, a ich funkcja była różnorodna. Nie wszystkie też były grobami.

Ceramiczny wózek jest na tyle imponującym znaleziskiem, że znalazł się na okładce wielu publikacji

Groby książęce w Domasławiu

A jeśli już mowa o grobach. Na olbrzymim cmentarzysku łużyckim, gdzie spoczywały skremowane szczątki ponad tysiąca osób, archeolodzy odkryli dwa, wyraźnie różniące się, typy grobów. Jedne były skromne, wkopane bezpośrednio w ziemię i ubogo wyposażone. Tych odkryto około 800 i taka forma pochówku była najpowszechniejszym oraz najbardziej charakterystycznym dla społeczności tej kultury.

Drugie zaś były duże, wykonane z drewnianych komór, zawierające wiele naczyń, biżuterii i innych cennych przedmiotów, które pogrzebano razem z urnami. Archeolodzy zbadali ponad 300 takich bogatych grobów komorowych, a wszystkie skupione były w jednej strefie. Nazywanie jednak każdego z tych pochówków książęcymi jest lekką przesadą. Z 300 grobów komorowych:

  • 185 pochówków miało średnicę powyżej 1 metra,
  • 9 pochówków 3 m,
  • 1 powyżej 4 m (to w nim znaleziono słynny ceramiczny wózek),
  • 1 powyżej 5.

Czy 5 metrów to mało? Zależy. Na pewno jest to mniej niż 50 m, a takie przykłady znamy.

W kulturze halsztackiej, identyfikowanej z proto-Celtami (polecamy przy okazji nasz materiał filmowy na kanale Historia bez Cenzury) pochówki uznawane za książęce osiągały średnicę ok. 50 metrów. Jak np. grób w Vix lub Hochdorf. A to właśnie wpływom kultury halsztackiej przypisywane jest pojawienie się drewnianych konstrukcji w grobach grupy śląskiej. Tak jest – kultura łużycka nie była tworem jednolitym i w miarę upływu czasu w prawie każdej z nich można doszukiwać się wpływów ich sąsiadów. Grupie śląskiej geograficznie najbliżej zaś było do kultury halsztackiej.

Inną ciekawą cechą pochówków w grupie śląskiej były przystawki – dodatkowe naczynia, które nie służyły jako urny na skremowane szczątki (Ryc. Archiwum Zespołu Archeologicznych Badań Ratowniczych IAE PAN Wrocław)

Najprawdopodobniej dzięki handlu pomiędzy tymi społecznościami tzw. grupa trzymająca władzę w Domasławiu wzbogaciła się na tyle, że przez dzisiejszych archeologów uznawani są za ówczesną arystokrację. Okazuje się, że już wtedy zaczęło dochodzić do nierówności społecznych, czy też wyraźnego zróżnicowania ludności pod względem posiadanego majątku.

Cmentarzysko w Domasławiu jest wyjątkowe, lecz nie jedyne. Znamy np. stanowisko w Gorszewicach interpretowane jako faktoria handlowa, nigdy nie zostało ono jednak tak naprawdę dobrze przebadane, a duża część zabytków zaginęło po wojnie, lub znalazła się w zbiorach prywatnych kolekcjonerów. Na pewno jednak uzyskana wiedza pozwoliła na nowo spojrzeć na obraz kultury materialnej i rysujących się przemian w strukturze społecznej, doprowadzając m.in. do wysunięcia koncepcji o traktowaniu obszaru Śląska, części Wielkopolski i być może Kujaw, jako regionalnej północno-wschodniej prowincji kultury halsztackiej.

Więcej o stanowisku w Domasławiu dla zainteresowanych

Wystawa czasowa pt. „Domasław – nekropolia arystokracji z wczesnej epoki żelaza (VIII–VI w. p.n.e.)” poświęcona opisywanemu stanowisku wędruje po muzeach całej Polski już przynajmniej od 2014 roku. Jako Archeologia Żywa patronatem objęliśmy moment gdy znajdowała się w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku. Osobiście udało mi się ją zobaczyć w Krakowie. Próbowałem odnaleźć gdzie znajduje się obecnie, niestety bez sukcesu. Jeśli ktoś ma informacje na ten temat prosiłbym o pozostawienie komentarza.

Bardzo dobrze znamy grackie naczynia z przedstawieniami czerwono- i czarnofigurowymi. A kto wie, że u nas też od dawna malowano ceramikę? Najciekawiej opisano ją w książce „Świat kolorów garncarzy (…)” (Ryc. I Dolata-Daszkiewicz2)Gediga B., Łaciak D., Łydżba-Kopczyńska B., Markiewicz M., 2017. „Świat kolorów garncarzy z rejonu Domasławia sprzed około 2800 ...continue)

jeśli kogoś interesują publikacje stricte naukowe – to może skierować do 3-tomowego katalogu wydanego w 2018 roku TOM1, TOM2, TOM3, lub sprawozdania wydanego w 2012 r. – TOM1. Jak zaznaczyłem – nie jest to jednak najbardziej porywająca lektura. Składa się bowiem z dużej liczby analiz, katalogów, tabel, zdjęć i obrazków. Co innego artykuł Dagmary Łaciak pt. „Chodź, pomaluj mój świat na żółto i na… czerwono” opublikowany w jednym z numerów Archeologii Żywej 4 (70) 2018 (tutaj do zakupu w postaci e-wydania). Ten mogę z całego serca polecić każdemu. No i jego rozwinięcie, czyli książkę „Świat kolorów garncarzy z rejonu Domasławia sprzed około 2800 lat„.

Na koniec jednak najważniejsze: no to odkrycie w Domasławiu jest sensacyjne, czy nie?

Na pewno było takowym w momencie dokonywania odkryć. Dziś – osobiście – napisałbym unikatowe. Parafrazując jednak mądre słowa marszałka Józefa Piłsudskiego: „Racja jest jak iPhone, każdy ma swojego – chyba, że komuś nie zależy”.

Radosław Biel

Redaktor wpisów internetowych "Archeologii Żywej"
Home Page  Public Email  Researchgate  Academia  Twitter  Facebook  LinkedIn  Google+  Instagram 

Archeolog. Doktorant Politechniki Wrocławskiej. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie problemów ze stroną, profilami AŻ lub ofertami patronatów medialnych. Pasjonat technologii i gier komputerowych. ...więcej →


  • 78
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Odnośniki:   [ + ]

1.Gediga B., Józefowska A. 2018, „Cmentarzyszko z epoki żelaza w Domasławiu 10/11/12, powiat wrocławski. Tom 1 – Katalog”, Wrocław, ryc. 2, str. 7
2.Gediga B., Łaciak D., Łydżba-Kopczyńska B., Markiewicz M., 2017. „Świat kolorów garncarzy z rejonu Domasławia sprzed około 2800 lat”, Wrocław, fot. 18/1, str. 252

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

css.php