Zamek Grodno i jego skarby


Zamek Grodno to niesamowity obiekt, który już od ponad 700 lat góruje nad doliną rzeki Bystrzycy Świdnickiej, płynącej w tym miejscu na styku Gór Wałbrzyskich i Sowich. Wybudowany przez jednego z Piastów Śląskich, w trakcie swego istnienia przechodził z rąk do rąk. Był w rękach czeskich, niemieckich, chwilę szwedzkich i ostatecznie polskich.

Redakcja AŻ stara się traktować wszystkie zabytki na równi, ale jeśli Transfer Multisort Elektronik Sp. z o.o. oraz Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu dalej będą wspierać nasze zapędy badawcze to wkrótce Zamek Grodno stanie się jednym z naszych ulubionych zamków. Dlaczego?

Na temat Zamku Grodno istnieje wiele legend. Jedne mogą być trafione, a inne całkowicie nieprawdopodobne. Dostanie się zamku w ręce Czechów za sprawą podstępu? Brzmi niczym legendarny podstęp. Historia o niewiernym słudze? Pewnie i niejednego takiego można było znaleźć na każdym zamku. Biała dama? Tak jak i sługa. Szkielet kasztelanki Małgorzaty? To akurat pewien listonosz, który pojawił się na zamku w wyniku prac antropologów. Skarb generała Leonharda von Schrecka? To postanowiliśmy zbadać.

LEGENDY A PRAWDZIWE SKARBY

Początek całego zamieszania sięga końca 2016 roku i poszukiwań prowadzonych wraz z magazynem Odkrywca i ekipą GEMO. Jednak przełom w pracach nastąpił w 2017 r. Jakież było nasze zaskoczenie gdy zbadaliśmy fragment nasypu ziemnego znajdującego się na międzymurzu, a tam zamiast zabezpieczonej minami ceramicznymi skrzyni ze skarbem kryło się coś całkiem innego.

Informacja szybko poszła dalej, a Polskę obiegła wiadomość na temat odkrycia dokonanego przez nasz zespół badaczy. Bulla anty-papieża Benedykta XIII z końca XIV w. została odnaleziona na Zamku Grodno. O ile więcej informacji na ten temat można znaleźć w tym wpisie, teraz domyślamy się, że dokument do którego przyczepiona była pieczęć pojawił się na zamku w związku z istniejącą w tym miejscu kancelarią książęcą.

Co prawda chwilowo to tylko jedna z hipotez. Istnienie w tym miejscu kancelarii mogą jednak potwierdzać przeprowadzone przez nas badania architektoniczne, oraz drugi etap prac archeologicznych. Ten ostatni jednak będzie trwać między 10 a 15 września 2018 r. Mamy nadzieję, że znajdziemy w tym czasie więcej elementów tej układanki. Wszystko to dzięki wsparciu finansowemu łódzkiej firmy Transfer Multisort Elektronik Sp. z o.o. oraz panującym obecnie na zamku gospodarzom –  Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu.

Co jednak mówią nam wstępne ustalenia architektoniczne? Warto w tym miejscu streścić historię zamku.

ZAMEK GRODNO NA PRZESTRZENI WIEKÓW

Pierwsza wzmianka na temat zamku pochodzi z 1315 r.1)Wymieniony jest w nim zamek o nazwie Kinsberg (niemiecka nazwa zamku) i burgrabia Kilian von Haugwitz, a jako główną przyczynę budowy warowni podaje się zabezpieczenie biegnącego u stóp zamku szlaku handlowego.

Podobnie jak spora część Dolnego Śląska w tym czasie, wchodził on w skład księstwa świdnicko-jaworskiego. To właśnie władcy tego księstwa – Bolkowi I Surowemu – przypisuje się zasługę budowy Zamku Grodno. A przynajmniej pierwszy etap budowlany. W I połowie XIV w. za panowania Bolka II Małego – rozbudowano zamek górny.

W 1392 r, wraz ze śmiercią ostatniego księcia piastowskiego twierdza przeszła we władanie Korony Czeskiej. Przez prawie 150 lat przekazywano go w zarząd różnym osobom, z czego niektórzy trudnili się romantycznym zawodem rycerzy-rozbójników. Dopiero w 1545 pojawił się Maciej von Logau, który postanowił naprawić swoją nową acz trochę zaniedbaną siedzibę nadając jej cechy renesansowe. Wtedy powstał właśnie zamek dolny, na który to wstęp jest dziś darmowy dla wszystkich, i z którego rozpoczyna się zwiedzanie zamku.

Niestety kosztowne pracy sprawiły, że pod koniec XVI w. wdowa po Jerzym von Logau musiała sprzedać posiadłość i się wyprowadzić. Największe zniszczenia miały miejsce w XVII w. Wojna trzydziestoletnia, bunty chłopskie i pożary odcisnęły swe piętno. Zamek Grodno powoli popadał w ruinę, na szczęście od całkowitej zagłady uchronił go profesor Johann Gustav Büsching – ojciec wrocławskiej archeologii. Od tego czasu obiekt powoli wracał do czasów swej świetności.

TO CO Z TYMI BADANIAMI ARCHITEKTONICZNYMI?

Najważniejsze badania architektoniczne na zamku przeprowadzono w latach 50. XX wieku. Nadzór nad nimi sprawował prof. Jerzy Rozpędowski w ramach pisania swojej pracy magisterskiej na Politechnice Wrocławskiej 2) Rozpędowski J., 1957. Zagórze Śląskie – zamek Grodno. „Zeszyty Naukowe Politechniki Wrocławskiej. Architektura”, 16, s.7–32. Po opublikowaniu wyników uznano je za take dobre, że większość jego ustaleń przez lata powtarzana była z pracy na pracę.

Widok na Salę Rycerską przed remontem rozpoczętym w 2018 roku

Gdy jednak wraz z prof. Małgorzatą Chorowską z Politechniki Wrocławskiej zbadaliśmy najwyższe kondygnacje zamku górnego, zaczęliśmy zastanawiać się czy aby na pewno rozwój zamku przebiegał w ten sposób. O ile szczegóły zagadnienia pierwszych dwóch faz budowlanych wciąż wymagają dodatkowych prac i ustaleń, o tyle jedna rzecz jest pewną – zamek swą monumentalną i imponującą formę osiągnął przed XVI wiekiem.

Charakter niedostępnej przez pewien czas Sali Rycerskiej znajdującej się na najwyższym poziomie skrzydła południowego nigdy nie był brany na poważnie. Co to znaczy? Badacze najzwyczajniej w świecie lekceważyli
opisujące ją tym terminem źródła archiwalne. Rzadko też szukając najwcześniejszych śladów funkcjonowania jakiekolwiek budynku sprawdza się na górze… 

Wzorem wielu sal rycerskich w Europie pomieszczenie to było nakryte drewnianym, pozornym sklepieniem kolebkowym, wnikającym w przestrzeń poddasza i zapewne podwieszonym pod więźbę dachową. Całość tworzyła siedzibę godną każdego księcia i w przyszłości z pewnością, jeśli nie uda się odtworzyć tego w rzeczywistości to zostanie stworzona rekonstrukcja cyfrowa.

Przyszłość pokaże również czy dalsze badania archeologiczne pomogą rozwiązać odkryte zagadki, czy może zamiast tego dostarczą kolejnych.

PRZYPISY

  1. Wymieniony jest w nim zamek o nazwie Kinsberg (niemiecka nazwa zamku) i burgrabia Kilian von Haugwitz
  2. Rozpędowski J., 1957. Zagórze Śląskie – zamek Grodno. „Zeszyty Naukowe Politechniki Wrocławskiej. Architektura”, 16, s.7–32.

Redaktor ds. Wpisów Internetowych | strona

Archeolog. Doktorant Politechniki Wrocławskiej. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie problemów ze stroną, profilami AŻ lub ofertami patronatów medialnych. Pasjonat technologii i gier komputerowych.

Przypisy:[+]

1 Wymieniony jest w nim zamek o nazwie Kinsberg (niemiecka nazwa zamku) i burgrabia Kilian von Haugwitz
2 Rozpędowski J., 1957. Zagórze Śląskie – zamek Grodno. „Zeszyty Naukowe Politechniki Wrocławskiej. Architektura”, 16, s.7–32

A może jeszcze...

  • SMAŻ 2018 – relacja Moglibyśmy się rozpisywać na temat Spotkania Miłośników Archeologii Żywej 2018 ale powiadają, że obraz jest wart więcej niż 1000 słów, więc nie przedłużajmy... DZIEŃ […]
  • e-Dzieje Zamku w Chudowie Zamek w Chudowie to obiekt niezwykły. Specjalnie w celu przybliżenia jego historii oraz wyników dotychczasowych badań Stowarzyszenie "Castellum" nakręciło 10 krótkich materiałów wideo, […]
  • Zamek w Oporowie – siedziba rodu Oporowskich Zamek w Oporowie niespecjalnie stawiał opór. Pewnie dlatego, że nie miał komu i nie do tego został przecież stworzony. Miał po prostu być ładny i dobrze wyposażony. Zamek nie pełnił […]
  • Zamek w Golubiu – na straży granic Państwa Krzyżackiego Na prawym brzegu rzeki Drwęcy, przy granicy z Mazowszem, wyrosło sobie w średniowieczu miasto o nazwie Golub. Samo oczywiście nie wyrosło, ale trudno powiedzieć co mogło się tutaj dziać […]
  • Zamek w Rytrze i skarb z testamentu Piotra Wydżgi 15 maja 1312 roku Władysław Łokietek wysłał list do zakonu klarysek ze Starego Sącza, w którym nadał im prawo do pobierania cła „wedle zamku Ryter”. Po raz pierwszy na karty historii […]
  • Zamek w Olsztynie i historia pewnej śmierci głodowej Niezbyt daleko od Częstochowy znajduje się mała wioska o wdzięcznej nazwie Olsztyn. Na górującym nad nią malowniczym wzgórzu znajdują się ruiny XIV-wiecznego zamku. Jednym z tych, […]

CZY TEŻ W DZIECIŃSTWIE CHCIAŁEŚ BYĆ ARCHEOLOGIEM?

My od zawsze! Cześć, ARCHEOLOGIA ŻYWA to mały zespół osób kochających odkrywanie i pisanie o przeszłości. Czujemy jednak, że wciąż zna ją zbyt mało osób. Pytanie, czy chcesz nam pomóc w promocji naszej historii?

Dodaj komentarz