Hieroglify egipskie i Fabricius – tłumacz, historia i nauka


Fabricius to nowe narzędzie od Google’a, które dzięki uczeniu maszynowemu ma pomóc w odczytywaniu egipskich hieroglifów. I choć przeznaczony jest by służyć specjalistom, każda osoba zainteresowana hieroglifami może dzięki niemu poszerzyć swoją wiedzę na ich temat.

A wystarczy znajomość angielskiego na podstawowym poziomie. Fabricius w 6 prostych krokach uczy podstaw odczytywania starożytnego pisma, by pod koniec sprawdzić umiejętności nabyte przez użytkownika. Opracowany we współpracy z badaczami na całym świecie ma jednak na celu przede wszystkim postawienie kolejnego kroku naprzód w tłumaczeniu hieroglifów. Do tej pory odcyfrowywanie hieroglifów wiązało się z ręcznym przeglądaniem kolejnych publikacji i od ponad wieku praktycznie pozostało to niezmienione. Postanowiono to w końcu naprawić opierając się na Sztucznej Inteligencji. Czym różnie się uczenie maszynowe to Sztucznej Inteligencji?

Wspominane uczenie maszynowe (z ang. machine learning) to nauka o algorytmach komputerowych, które automatycznie poprawiają się dzięki uzyskiwanemu doświadczeniu. Uznawana jest za naturalny wynik i praktyczne zastosowanie Sztucznej Inteligencji (z ang. Artificial Intelligence [AI]). Nie każda Sztuczna Inteligencja jednak wykorzystuje uczenie maszynowe. Stosowane jest ono głównie do analizy danych i konkretnych wyników, w celu usprawnienia procesu uzyskiwania podobnych wyników lub ustalenia schematów pomagających w ich uzyskaniu. W uproszczeniu polega to na tym, że im więcej zapytań SI otrzyma tym sprawniej będzie funkcjonować i rozpoznawać poszczególne, sprawdzające się schematy lub symbole. Fabricius dzięki zastosowaniu modelu AutoML analizuje każde z przedstawień i porównuje je z posiadaną bazą ponad 800 hieroglifów.

Teksty Piramid w Piramidzie Tetiego (fot. W. Ejsmond)

Czym są hieroglify?

Zorientowani w temacie mogą pominąć ten akapit i przejść prosto do sedna i opisu działania samego narzędzia, ale można to również potraktować jako krótkie przypomnienie. Pismo hieroglificzne to system wykorzystujący znaki w postaci obrazów. Te pojedyncze znaki, zwane hieroglifami, można odczytywać jako obrazy, symbole obrazów lub symbole dźwięków.

Archeolodzy uważają, że Egipcjanie zaczęli używać hieroglifów około 3 300 lub 3 200 lat p.n.e. i były używane przez ponad 3500 lat. Po raz pierwszy zaczęto odchodzić od używania hieroglifów po rzymskiej inwazji na Egipt w 30 r. p.n.e. Później proces przyspieszyło rozpowszechnianie się chrześcijaństwa. W ich wyniku ostatni znany nam zapis pochodzi z V wieku naszej ery.

Chociaż same hieroglify są egipskie, słowo hieroglify pochodzi z greckiego. Hiero oznacza „święty”, a glify oznacza „znaki” lub „pismo” – więc słowo to oznacza mniej więcej „święte znaki”. Egipcjanie wierzyli, że imię ma wielką moc. Dlatego też imiona faraonów były zapisywane hieroglifami w ich grobowcach! W starożytnym języku egipskim hieroglify nazywano medu netjer, tzn. „słowami bogów”, ponieważ wierzono, że pismo to było wymysłem bogów.

Przykładowe znaczenia hieroglifów to:

  • Symbol ptaka, które reprezentuje dźwięk litery „a”,
  • Symbol falującej wody, który reprezentuje dźwięk litery „n”,
  • Symbol prostokąta z pojedynczą prostopadłą linią pod spodem oznaczający „dom”.

Hieroglify są zapisywane w wierszach lub kolumnach i można je czytać od lewej do prawej lub od prawej do lewej. Można jednak łatwo rozróżnić kierunek, w którym należy czytać tekst, ponieważ postacie ludzkie lub zwierzęce są zawsze skierowane w stronę początku wiersza. Również symbole górne czyta się przed dolnymi. Znajomość pisania i czytania były niezwykle poszukiwanymi kwalifikacjami w starożytnym Egipcie. Wzmacniały one i podnosiły status społeczny, dzięki czemu dawały możliwość nieograniczonego awansu. Szacuje się, że umiejętnościami piśmienniczymi mogło pochwalić się zaledwie od 1% (w okresie Starego Państwa) do ok 10% (w okresie grecko-rzymskim) ogółu społeczeństwa.

Przez stosunkowo długi czas nikt nie był w stanie odczytać egipskich hieroglifów, ponieważ ich znajomość została całkowicie utracona w średniowieczu. Wszystkie próby ich odcyfrowania podejmowane w średniowieczu i wczesnej nowożytności były hamowane przez błędne, fundamentalne założenie, że hieroglify zapisywały idee, a nie dźwięki języka. Pierwszym kto odszedł od tego pomysłu był Athanasius Kircher w poł. XVII w. Prawdziwy przełom przyniosło jednak dopiero odkrycie przez wojska Napoleona Kamiena z Rossety. Na tej kamiennej, granodiorytowej płycie wyryto dwujęzyczny tekst w trzech wersjach – po egipsku pismem hieroglificznym i demotycznym oraz po grecku. Dzięki temu, że znaczenie części po grecku było zrozumiałe, po raz pierwszy możliwe było odczytanie w pełni hieroglifów zawartych na zabytku. Dokonał tego w 1822 francuski egiptolog Jean Francois Champollion odkrywając, że stelę stworzono w 196 roku p.n.e na cześć dobrych uczynków faraona Ptolemeusza V. Rok póżniej dokonał tego niezależnie od Champolliona Anglik Thomas Young. Od tego czasu nasza wiedza na temat hieroglifów stale się powiększa, a wśród najnowszych narzędzi wyróżnia się właśnie wspominany na początku Fabricius.

Jak działa Fabricius?

Jeśli chcesz przetestować Fabriciusa własnoręcznie kliknij na powyższy obrazek

Całość doświadczenia jest podzielona na 3 części – Nauki, Zabawy i Pracy i jest w 100% intuicyjna. Szczególnie w tej pierwszej części dla początkujących pasjonatów, gdzie dodatkowo narracja przeprowadzona jest w bardzo przyjemny sposób. Każdy z nas może poczuć się niczym odkrywca jednego ze starożytnych grobowców. Jednocześnie poznajemy nie tylko same hieroglify, ale również historię ich badań.

Dla laików przygotowany jest krótki kurs składający się z 6 kroków. W pierwszym z nich mamy za zadanie własnoręczne sporządzenie kopii odkrytych właśnie hieroglifów – czyli obrysowanie ich za pomocą myszki. Nawiązuje to do sposobu w jaki badacze na początku XX wieku odrysowywali odkrywane symbole w celu dalszych studiów. Ku pokrzepieniu otrzymujemy procentowy wynik swojej skuteczności.

Następnie przechodzimy do rysowania. Jako, że wiele symboli jest podobnych do siebie, każdy z badaczy musi posiadać umiejętności ich wiernego odwzorowywania na papierze. Szybko bowiem okazało się, że przykładanie papieru i odrysowywanie z każdym kolejnym razem stopniowo niszczyło zabytki. Tu już jest trochę trudniej bo poszczególne hieroglify pokazywane są tylko przez chwilę, a swoje rysunki tworzymy z pamięci. Następnie wysyłane są one do modelu uczenia maszynowego i Sztuczna Inteligencja określa na ile nam się to udało.

Po tym przychodzi czas na identyfikację. Otrzymujemy dwa hieroglify, które musimy zidentyfikować na liście znajdującej się obok. Odróżnianie symboli od siebie jest ważne, ponieważ przykładowo w drugim stadium rozwoju starożytnego egipskiego wykorzystywano ponad 1000 różnych hieroglifów.

Niestety w realnym świecie nie wszystko jest tak idealne jak na naszym monitorze. Czynniki atmosferyczne, czas a często i ludzka aktywność jak wandalizm przyczyniły się na przestrzeni wielu wieków do niszczenia hieroglifów. W kolejnym kroku uczymy się więc jak rekonstruować te symbole, które miały mniej szczęścia.

Później dochodzą jeszcze nauka rozpoznawania kierunku, parę kluczowych informacji oraz samo tłumaczenie. I to tyle w jednej z części. Narzędzia dedykowane badaczom są już bardziej skomplikowane i jeśli pojawi się zainteresowanie, to im poświęcimy całkiem osobny artykuł.

Starożytne emoji

Po ukończonym kursie możemy przejść do translatora z angielskiego na hieroglify. Według twórców narzędzia, najłatwiej zrozumieć egipskie hieroglify jeśli pomyślimy o nich jak o starożytnych odpowiednikach dzisiejszych emoji. Również w przypadku tych prostych obrazków używanych dziś powszechnie w Internecie, jesteśmy za ich pomocą nie tylko zapisywać słowa, ale idee czy całe zdanie.

Jak translator sprawdza się w praktyce? Na nasze potrzeby wydaje się, że nader dobrze. Oczywiście, nie jesteśmy w stanie przetłumaczyć skomplikowanych zdań, ale w przypadku tych prostszych na ile jesteśmy to w stanie określić, Fabricius działa bez zarzutu. Również odniesienie do emoji nie jest jedynie powierzchowne! Istnieje bowiem opcja tłumaczenia zdań stworzone wyłącznie z naszych współczesnych hieroglifów

A tak prezentuje się przetłumaczone zdanie: „My uwielbiamy czytać” (po ang. We love to read)… w domyśle oczywiście przede wszystkim Archeologię Żywą. A jak wasze wrażenia? Ciekaw jestem przede wszystkim opinii archeologów zajmujących się starożytnym Egiptem. Co sądzicie o nowym narzędziu Google’a? Czy będziecie z niego korzystać w swoich badaniach?

Redaktor ds. Wpisów Internetowych | strona

Archeolog. Doktorant Politechniki Wrocławskiej. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie problemów ze stroną, profilami AŻ lub ofertami patronatów medialnych. Pasjonat technologii i gier komputerowych.

A może jeszcze...

  • Egipscy kapłani nie zawsze pracowali na pełen etat W przeciwieństwie do współczesnych wielkich religii monoteistycznych egipscy kapłani nie byli przywódcami religijnymi, którzy pełnili rolę duszpasterską, głosząc zasady wiary. Wielu z […]
  • Jak budowano piramidy? Grecki historyk Herodot (V w. p.n.e.) podaje, że faraonowi Chufu brakowało środków do kontynuowania budowy piramidy. Miał więc wysłać swoją córkę do domu publicznego, żeby z tytułu jej […]
  • Jak wyglądały domy w starożytnym Egipcie? Kilkanaście domów sprzed ok. 3 tys. lat, wraz z ich wyposażeniem, przebadali archeolodzy w Tell el-Retaba w egipskiej Delcie Nilu. Badania konstrukcji z tego okresu historii Egiptu to […]
  • Pismo klinowe – jedno z najstarszych pism na świecie Pismo klinowe (ang. cuineform), którego używali mieszkańcy Mezopotamii ponad 5,5 tysiąca lat temu pozwala nam odkrywać nawet najdrobniejsze szczegóły ówczesnego świata. Na początku […]
  • Gebelein – starożytny Egipt w pigułce Gebelein można by nazwać starożytnym Egiptem w pigułce. Jest to mikroregion na południu tego kraju, w którym znajdują się pozostałości dwóch miast, czterech cmentarzysk oraz liczne inne […]
  • Rów otaczający najstarszą piramidę Egiptu był modelem drogi w zaświaty Olbrzymi, prostokątny w planie rów wykuty dookoła najstarszej egipskiej piramidy - Dżesera - był trójwymiarowym modelem drogi zmarłego faraona w zaświaty - uważa egiptolog, dr hab. Kamil […]

CZY TEŻ W DZIECIŃSTWIE CHCIAŁEŚ BYĆ ARCHEOLOGIEM?

My od zawsze! Cześć, ARCHEOLOGIA ŻYWA to mały zespół osób kochających odkrywanie i pisanie o przeszłości. Czujemy jednak, że wciąż zna ją zbyt mało osób. Pytanie, czy chcesz nam pomóc w promocji naszej historii?

Dodaj komentarz