W najbliższych dniach ukaże się XIV tom z serii Biblioteka Muzeum Archeologicznego w Krakowie pt. „Dakowie nad górnym Dniestrem. Eponimiczne cmentarzysko kultury lipickiej w Lipicy Górnej (Ukraina)”. Ta wieloautorska książka współfinansowana jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jej tytuł brzmi dość tajemniczo, potrzeba więc kilku wyjaśnień, aby stracił na tajemniczości, pozostając interesującym.
Pierwsza pisemna informacja o Dakach jako odrębnym ludzie pochodzi z dzieła „Historiae Philippicae” Gnejusza Pompejusza Trogusa (I w. p.n.e.). Byli oni potomkami Getów, spokrewnionych z mieszkającymi na Półwyspie Bałkańskim Trakami. O Getach jako ludzie trackim pisał już Herodot z Halikarnasu (V w. p.n.e.).
Od Getów do Cesarstwa Rzymskiego
Siedziby Getów znajdowały się na północ od Dunaju po obu stronach Karpat Wschodnich. W IV w. p.n.e. uformował się pod przywództwem Dromichaidesa silny związek plemion geto-dackich ze stolicą w Helis na Nizinie Wołoskiej. Z kolei państwo dackie powstało na Wyżynie Transylwańskiej ok. 200 r. p.n.e. Rozkwit dackiej państwowości nastąpił w czasie panowania Burebisty (I w. p.n.e.), kiedy to Dakowie pokonali celtyckie plemiona Bojów i Skordysków znad środkowego Dunaju, zniszczyli część miast greckich na wybrzeżu Morza Czarnego i spustoszyli rzymską prowincję Trację. Stolicą była wówczas Argidava.
Po śmierci Burebisty państwo to uległo rozbiciu na mniejsze organizmy polityczne. Ponowny wzrost potęgi Daków nastąpił w końcu I w. n.e. za panowania Decebala (zm. 106 r. n.e.), za czasów którego stolicą była Sarmizegetusa. Został on pokonany przez cesarza Trajana, a położona na północ od Dunaju Dacja w 106 r. stała się najpóźniejszym nabytkiem terytorialnym Cesarstwa Rzymskiego w Europie. Prowincja ta była kolonizowana, a jej autochtoniczna ludność przez ponad półtora wieku dalece się zromanizowała.
Za czasów Aureliana (III w. n.e.), który uznał, że nie da się Dacji obronić przed najazdami barbarzyńców – germańskich Gotów, Gepidów i Wandalów oraz dackich Karpów – została ona przesiedlona na południe od Dunaju. Jednak część ludności dackiej uniknęła akulturacji, czy to ze względu na wcześniejsze zamieszkiwanie poza terenem ekspansji rzymskiej, czy też wycofując się na północ i wschód. Pisane źródła starożytne określały ją mianem Wolnych Daków.
Poza Karpami plemieniem niepodbitym przez Rzymian, a wzmiankowanym w źródłach pisanych, byli Kostobokowie zasiedlający prawdopodobnie północ współczesnej Rumunii, część Mołdawii i niewielki obszar na południowo-zachodniej Ukrainie. W 170 r. dokonali oni najazdu na rzymskie prowincje: Mezję Dolną, Trację, Macedonię i Achaję, ale już dwa lata później ulegli wandalskim Hasdingom, którzy zajęli ich ziemie. Był też mieszkający aż do Karpat Wschodnich lud nazywany z łacińska Transmontanami. „Zagórzanie” również mogli być Wolnymi Dakami (w przeciwieństwie do odpowiednika po drugiej stronie gór, którym byli cismontańscy Dakowie na początku II w. n.e. ujarzmieni przez Rzym).
Cmentarzysko w Lipicy Górnej
W 1888 r. podczas budowy drogi w Lipicy Górnej, wsi położonej dziś na południowym zachodzie Ukrainy, odkryto cmentarzysko. Ta nekropola z okresu wpływów rzymskich zaciekawiła znakomitego krakowskiego antropologa Izydora Kopernickiego, który przeprowadził na niej w latach 1889 i 1890 wykopaliska archeologiczne. Odkrył on siedemdziesiąt dwa obiekty, które zinterpretował jako pochówki ciałopalne, osiem grobów szkieletowych oraz kilka palenisk. Zebrał również liczny materiał luźny z warstw. W grobach poza szczątkami ludzkimi, popielnicami i ich pokrywami znajdowały się: zapinki brązowe (w tym emaliowane, które przywieziono z terenu Cesarstwa Rzymskiego) i żelazne, brązowe lustra, żelazne sprzączki, krzesiwa i noże, szklane paciorki i urguentarium, przęśliki ceramiczne i osełki kamienne oraz wiele innych drobnych przedmiotów.
Cmentarzysko to okazało się na tyle odmienne od innych znanych w Galicji w początku XX w. nekropoli z czasów Cesarstwa Rzymskiego, że nazwą wsi, w której je odkryto, nazwano jednostkę kulturową, stąd jego eponimiczność. Określenia kultura lipicka po raz pierwszy użył w 1912 r. profesor archeologii z Uniwersytetu Lwowskiego Karol Hadaczek. Do dziś badacze, głównie ukraińscy, w różnym stopniu rozpoznali niemal pół setki stanowisk archeologicznych położonych nad górnym Dniestrem, które zalicza się do kultury lipickiej. Cmentarzysko w Lipicy Górnej wciąż jednak pozostaje jednym z najistotniejszych stanowisk. Ze względu na duże podobieństwo zabytków, zwłaszcza ceramiki, kultury lipickiej do dackich z obszaru Słowacji, Rumunii i terenów sąsiednich, zasadność wydzielenia kultury lipickiej jako osobnej jednostki bywa podawana w wątpliwość. Niektórzy uczeni sugerują, że poprawniejsze byłoby określenie jej jako grupy lipickiej kultury dackiej.
W historiografii kultura lipicka dość powszechnie łączona jest ze wspomnianymi wyżej Kostobokami, jednak nie można wykluczyć, że jej twórcami byli Transmontanowie lub jeszcze inny lud dacki. Funkcjonowała ona od przełomu er do pierwszej połowy III w. n.e., podobnie jak położone w centrum jej zasięgu eponimiczne cmentarzysko. Ukształtowanie się tej jednostki kulturowej było wynikiem emigracji Daków na północ oraz, w raczej niewielkim stopniu, wpływów sąsiednich kultur przeworskiej i zarubinieckiej. Trudniej natomiast określić powody jej zaniku, w tym opuszczenia cmentarzyska w Lipicy Górnej. Przyczyną mogły być najazdy ludów germańskich, takie jak Goci, które zmusiły Daków do migracji na południe i zachód, na przykład na obszary związane z kulturą kurhanów karpackich. Możliwe również, że część ludności kultury lipickiej uległa akulturacji i współtworzyła zdominowaną przez Gotów kulturę czerniachowską, choć nie jest to wyraźnie widoczne w źródłach archeologicznych.
Nie dotrwał do czasów współczesnych język dacki ani żaden z jego dialektów, ale w Rumunii, która uważa się za dziedziczkę Daków, podejmowane są próby jego hipotetycznej rekonstrukcji. Jedną z najnowszych metod są badania porównawcze języka rumuńskiego z albańskim. Wspólnym słowom, które nie mają pochodzenia łacińskiego, przypisuje się korzenie dackie. Przykładowo, takie wyrazy jak mal (wzgórze), brad (choina) czy a se bucure i bucurie (radować się, radość) mogą mieć dackie pochodzenie.
Radosław Liwoch
Małgorzata Wawer
Informacje o książce
Książka „Dakowie nad górnym Dniestrem” zostanie wprowadzona do obiegu nieodpłatnie, zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej, która będzie dostępna na stronie internetowej Muzeum Archeologicznego w Krakowie: www.ma.krakow.pl.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.