Miejsce Pamięci Narodowej w Łambinowicach jest unikatowym przykładem złożonej i burzliwej historii najnowszej, która została naznaczona kolejnymi konfliktami zbrojnymi oraz ich dalekosiężnymi konsekwencjami.
Kierownik projektu
dr Dawid Kobiałka
Instytut Archeologii, Uniwersytet Łódzki
Instytucja realizująca
Stowarzyszenie Przyjaciół Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych
Czas realizacji
2026
Finansowanie
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Kulturowego
Opis projektu
Miejsce Pamięci Narodowej w Łambinowicach jest unikatowym przykładem złożonej i burzliwej historii najnowszej, która została naznaczona kolejnymi konfliktami zbrojnymi oraz ich dalekosiężnymi konsekwencjami. Już w 1870 r. na obrzeżach poligonu wojskowego założono obóz jeniecki dla żołnierzy francuskich wziętych do niewoli w trakcie wojny prusko-francuskiej (1870–1871). Z grupy ok. 6 tys. jeńców niespełna 60. zmarło w niewoli. Pochowani zostali oni na kawałku wydzielonej ziemi stanowiącej od tej pory cmentarz jeniecki. Jego obszar został drastycznie powiększony w kolejnych dekadach. Lamsdorf stał się jednym z obozów jenieckich, gdzie przetrzymywano żołnierzy ententy. W latach 1914–1918 przez obóz przeszło nawet 90 tys. jeńców, a ok. 7 tys. z nich nie przeżyło niewoli. Byli oni chowani na cmentarzu jenieckim, sukcesywnie powiększanym w związku z kolejnymi zgonami. Jednak najtragiczniejszy rozdział w dziejach jeniectwa Lamsdorf to lata 1939–1945. W Lamsdorf istniał wtedy jeden z największych kompleksów obozowych Wehrmachtu w Europie. Przetrzymywano tutaj łącznie ponad 300 tys. jeńców – żołnierzy państw alianckich. Według szacunków ponad 40 tys. osób zmarło. Obozowa historia miejsca miała także ciąg dalszy po obu wojnach światowych tyle, że w byli tu izolowani już nie żołnierze, a ludność cywilna.






Śladów tragicznych dziejów jest w Łambinowicach sporo, w dalszym ciągu jednak miejsce to ma swoje tajemnice. Jedną z nich jest lokalizacja miejsc pochówku polskich żołnierzy, którzy już od 3 września 1939 r. byli tu przywożeni. Obóz nie był przygotowany na przyjęcie setek i tysięcy jeńców. Infrastruktura w istocie nie istniała, powstawała dopiero w trakcie kolejnych tygodni i miesięcy, z udziałem jeńców. Naukowcy szacują, że przez Lamsdorf mogło przejść w latach 1939–1945 ponad 70 tys. Polaków. Część z nich niewątpliwie zmarła w niewoli. Istnieją jednak jedynie nieliczne źródła historyczne na ten temat. Nie pozwalają one ani na wiarygodne szacunki liczby zmarłych, ani na wskazanie miejsca pochówku. Obecnie nie jest znany i oznaczony nawet jeden grób polskiego jeńca zmarłego w kompleksie obozowym Lamsdorf z II wojny światowej.
Na przełomie 1945/1946 r. prowadzone były oględziny terenu poobozowego oraz cząstkowe ekshumacje. Prace koncentrowały się na kwestii śmiertelności żołnierzy Armii Czerwonej. W następnych latach dzieje obozu stały się przedmiotem badań naukowych. Były to prace przede wszystkim o charakterze historycznym, służącym rekonstrukcji różnych aspektów jeniectwa Lamsdorf. Dzięki działalności kolejnych pokoleń naukowców z Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych, Miejsce Pamięci Narodowej w Łambinowicach jest dzisiaj jednym z lepiej poznanych i przebadanych tego rodzaju krajobrazów w kraju. Istnieje jednak potrzeba kontynuacji badań i udziału w nich innych dyscyplin naukowych, szczególnie archeologii. Stwierdzenie to nie pozostaje jedynie w obszarze świadomości.
Od wielu lat temat lokalizacji grobów Polaków zmarłych w Lamsdorf stanowi kwestię poruszaną przez Muzeum. Przykładem tego jest współpraca z Biurem Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. W 2020 r. przeprowadził on sondażowe prace archeologiczne na Starym Cmentarzu Jenieckim. Badania nie zakończyły się sukcesem – nie udało się odnaleźć jenieckich grobów z II wojny światowej. Sama jednak idea prac była oparta o właściwą tezę badawczą: przeświadczenie, że to archeologia może pomóc w wypełnieniu części białych plam w historii tego miejsca.
Pierwsze działania o charakterze interdyscyplinarnym, oparte o wielowymiarową matrycę badań archeologicznych rozpoczęły się w 2022 r. w ramach projektu naukowego pt. „Nauka dla społeczeństwa, społeczeństwo dla nauki w Miejscu Pamięci Narodowej w Łambinowicach”. Bazował on na wykorzystaniu potencjału danych teledetekcyjnych oraz metod nieinwazyjnych, które następnie punktowo były weryfikowane w trakcie badań archeologicznych. Doprowadziły one m.in. do zlokalizowania nieznanej, nieoznaczonej kwatery z grobami. Prace kontynuowano w latach 2024–2025 w ramach nowego projektu pt. „Lamsdorf/Łambinowice. Archeologia pamięci”. Podjęto wtedy szczątki 60 żołnierzy włoskich, których udało się zidentyfikować z imienia i nazwiska. W trakcie badań terenowych w 2025 r. odnaleziono kolejne nieznane i nieoznaczone groby – zarówno indywidualne, jak i masowe. Nie były to jednak groby Polaków, a żołnierzy niemieckich oraz Armii Czerwonej.
Tegoroczne wykopaliska prowadzone będą przy wykorzystaniu najnowocześniejszych technik dokumentacyjnych. Fotografie wykopów będą wykonywane za pomocą bezzałogowego statku powietrznego. Dokumentacja ta pozwoli na stworzenie modeli 3D ujawnionych struktur, reliktów, grobów itd. – są to tzw. ortofotomazaiki, które dzisiaj stanowią dokładną i wierną formę dokumentacji przebiegu prac archeologicznych. Wszystkie wykopy i inne ważne pozostałości zostaną namierzone za pomocą specjalistycznych urządzeń geodezyjnych (RTK GPS), które gwarantuje dokładność dokumentacji rzędu kilku milimetrów. Ujawnione szczątki ludzkie będą także dokumentowane w formie modeli 3D. Co niezwykle ważne, prace mają charakter poszukiwawczy. Ich celem nie jest ekshumacja szczątków odnalezionych jeńców. Ujawnione szczątki zostaną oczyszczone, poddane analizom z zakresu antropologii fizycznej, antropologii oraz medycyny sądowej. Stworzona będzie stosowna dokumentacja. Nie przewiduje się przeniesienia kości ludzkich z grobów. Jedynie odnalezione znaki tożsamości mogą zostać tymczasowo podjęte w celu odczytania numeru obozowego oraz ustalenia tożsamości zmarłego. Po tych pracach informacje w formie raportów z badań zostaną przekazane zainteresowanym instytucjom. Kolejne kroki będą zależały od tego, na co badacze natrafią.





