, ,

Archeologia Aktion 1005

|


, , , , , , , , , , , ,

Aktion 1005 to kryptonim ściśle tajnej operacji mającej na celu zatuszowanie i zniszczenie śladów masowych zbrodni dokonanych przez Niemców w Europie Środkowo-Wschodniej oraz byłej Jugosławii w okresie II wojny światowej.

Koordynatorzy
Dawid Kobiałka
Instytut Archeologii, Uniwersytet Łódzki

Tomasz Jankowski
Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku

Czas realizacji
2026–2029 r.

Finansowanie
Projekt finansowany przez Narodowe Centrum Nauki w ramach konkursu Sonata Bis 15 na podstawie umowy nr UMO-025/58/E/HS3/00107.

Opis projektu

Aktion 1005 trwała od połowy 1942 do końca 1944 r. w setkach miejsc zbrodni. W jej ramach lokalizowano groby masowe, następnie wydobywano zwłoki pomordowanych osób oraz palono je na stosach, w piecach krematoryjnych. Ostatnim etapem było pozbycie się materialnych resztek po samym procesie (np. poprzez wrzucenie spalonych kości do rzek czy rozrzuceniu ich po polach uprawnych, lasach itd.). W ten sposób zbezczeszczono szczątki co najmniej setek tysięcy ofiar. Działania te miały historyczne znaczenie – nie pozwoliły po wojnie na identyfikacje dużej części ofiar oraz ustalenie rzeczywistej skali zbrodni.

Spalone szczątki ludzkie zniszczone w ramach Aktion 1005 – wstępna ich kwalifikacja antropologiczna (fot. D. Frymark, zbiory IPN).
Spalone szczątki ludzkie zniszczone w ramach Aktion 1005 – wstępna ich kwalifikacja antropologiczna (fot. D. Frymark, zbiory IPN)

Teza naszego projektu pt. „Archeologia Aktion 1005” jest prosta – tak jak nie ma doskonałych zbrodni, tak też nie ma doskonałego sposobu ich tuszowania, szczególnie kiedy mówimy o niemieckim, drugowojennnym ludobójstwie. Po wojnie prowadzone były oficjalne śledztwa, których częścią były wizje lokalne oraz prace ekshumacyjne. Zwykle jednak materialne ślady Aktion 1005 nie były badane – twierdzono, że na podstawie spalonych kości nie można ustalić liczby ofiar oraz skali zbrodni. Zakładali tak prokuratorzy prowadzący śledztwa – powielając tym samym logikę osób odpowiedzialnych za organizację i przebieg akcji ekshumacyjnej (Enterdungsaktion). W ten sposób miejsca związane z Aktion 1005 nie były bliżej badane i dokumentowane. Tak było np. na Pomorzu Gdańskim, które stanowi nasze studium przypadku – zwięzły czasowo i przestrzenie obszar prac oraz dochodzenia.

Niespalone szczątki ludzkie z widocznym otworem wylotowym na kości czołowej ofiary – szczątki pominięte w trakcie przeprowadzania Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN).
Niespalone szczątki ludzkie z widocznym otworem wylotowym na kości czołowej ofiary – szczątki pominięte w trakcie przeprowadzania Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN)

Pewna grupa osób zbiegła z komand, które odpowiedzialne były za wydobywanie i palenie zwłok ofiar. Pozwoliło to potem historykom na ogólny opis organizacji Aktion 1005. O tych działaniach wiadomo najmniej w kontekście Pomorza Gdańskiego. Z wybiórczych materiałów archiwalnych wynika, że od połowy 1944 r. zniszczono groby masowe w ok. 30 miejscach. Były to doły śmierci związane zasadniczo z ludobójstwem dokonanym jesienią 1939 r. w ramach masowych mordów polskich obywateli – lokalnej inteligencji (Intelligentzaktion), osób chorych psychiczne oraz innych. Dzisiaj ogół tych wydarzeń określa się coraz częściej jednym pojęciem – jest nim Zbrodnia pomorska 1939 r.

„Archeologia Aktion 1005” ma na celu przebadane wybranych miejsc związanych z niszczeniem grobów masowych na Pomorzu Gdańskim w drugiej połowie 1944 r. Żadne z nich nie zostało kompleksowo ekshumowane po wojnie i nie prowadzono na nich nowoczesnych badań naukowych. Wyjątkiem są ostatnie prace nad jeziorem Borówno oraz w Lesie Szpęgawskim – to zebrane wówczas doświadczenia stanowiły główny impuls do przygotowania nowego projektu poświęconego temu problemowi.

Przesiewanie wypełniska grobu masowego, w którym ukryto materialne ślady pozostałe po przeprowadzeniu Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN).
Przesiewanie wypełniska grobu masowego, w którym ukryto materialne ślady pozostałe po przeprowadzeniu Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN)

Po tuszowaniu śladów zbrodni pozostają nadal materialne ślady, które współczesna archeologia jest wstanie odnaleźć, zadokumentować oraz poddać specjalistycznym interdyscyplinarnym ekspertyzom z zakresu m.in. antropologii i medycy sądowej, genetyki, geochemii, geomorfologii, archeobotaniki itd. Spalone kości ludzkie, artefakty, węgle drzewne, gleba  to z dzisiejszej perspektywy źródła archeologiczne – dowody zacierania masowych zbrodni. Wykorzystanie podejścia interdyscyplinarnego, gdzie archeologia, historia, antropologia i medycyna sadowa, etnografia oraz wiele innych dyscyplin tworzą jedną ramę teoretyczną oraz praktyczną prac projektowych pozwoli na ustalenie nowych faktów dotyczących procesu, który miał zostać całkowicie wymazany z historii i pamięci. To projekt naukowy o ważnym etycznym, społecznym, kulturowym, historycznym oraz humanitarnym znaczeniu. To pierwsze tak duże przedsięwzięcie archeologiczne dotyczące zacierania śladów masowych zbrodni z okresu II wojny światowej.

Metodologia i metodyka badań opiera się o wypracowany i sprawdzony model postępowania, na który składają się: 1) etap prac gabinetowych (kwerendy historyczne), 2) archeologia nieinwazyjna (np. opracowanie historycznych zdjęć lotniczych, pozyskanie i analiza pochodnych produktów lotniczego skanowania laserowego, prospekcja geofizyczna), 3) archeologia inwazyjna (badania powierzchniowe za pomocą wykrywaczy metali, prace wykopaliskowe) oraz 4) opracowanie pozyskanych dowodów zbrodni (np. ludzkie kości, spalone drewno, gleba, artefakty).

Dowody zbrodni – łuski pistoletowe oraz karabinowa odnalezione w grobie masowym (fot. D. Frymark, zbiory IPN)
Dowody zbrodni – łuski pistoletowe oraz karabinowa odnalezione w grobie masowym (fot. D. Frymark, zbiory IPN)

Interdyscyplinarny charakter projektu (oraz jego międzynarodowy wymiar) mają w zamierzeniu rzucić nowe światło na jedno z najbardziej tajemniczych i najmniej zbadanych naukowo (także archeologiczne) wydarzeń z okresu II wojny światowej jakim była Aktion 1005. Tezę jaką stawiamy jest przekonanie, że „Archeologia Aktion 1005” jest wstanie tego dokonać poprzez odpowiednio dobrany zespół badawczy oraz metodologię i metodykę prac. Także prawny aspekt proponowanych działań jest wart pokreślenia – niemieckie zbrodnie z jesieni 1939 r. na Pomorzu Gdańskim były przykładem ludobójstwa. Akcja 1005 miała zniszczyć tego dowody. Te jednak pozostały w ziemi. Stąd też Aktion 1005 jest przedmiotem śledztwa, które prowadzi Pion Śledczy IPN w Gdańsku. Projekt jest jego składową ponieważ ludobójstwo oraz próby jego tuszowania nie podlegają przedawnieniu. Innymi słowy, nasz pomysł nie jest zbiorem pewnych metafor i narzędzi archeologicznych wykorzystanych do zadokumentowania danego miejsca zbrodni. W naszym przypadku wszystkie działania są częścią śledztwa prokuratorskiego. To przykład archeologii sądowej w dosłownym znaczeniu tego słowa.

Metalowy krucyfiks wydobyty z warstwy spalenizny – ślad, który pozostał po przeprowadzeniu Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN)
Metalowy krucyfiks wydobyty z warstwy spalenizny – ślad, który pozostał po przeprowadzeniu Aktion 1005 (fot. D. Frymark, zbiory IPN)

Projekt finansowany przez Narodowe Centrum Nauki na podstawie umowy nr UMO-2025/58/E/HS3/00107.

Dodaj komentarz

Działalność czasopisma „Archeologia Żywa” w latach 2026–2027 jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego – w ramach programu „Czasopisma 2026”.

css.php