W październiku 2025 r. Joanna Kocięda ze Stowarzyszenia „Ylavia” w podiławskim lesie natrafiła na fragmenty późnośredniowiecznego miecza. Choć artefakt pokrywa warstwa rdzy, jego konstrukcja wskazuje na broń długą używaną przez rycerstwo w XIV lub XV wieku. Co mówią o nim eksperci i dlaczego podobne znaleziska wciąż wzbudzają emocje?
Zabytek tkwił głowicą do góry, pod kątem 30 stopni, na głębokości około 20 centymetrów pod ziemią. Jak przyznaje sama odkrywczyni – Joanna Kocięda wraz ze swoim mężem Rafałem od wielu lat zajmują się poszukiwaniami, jednak to jej pierwsze tak znaczące trafienie.
Odkryty pod Iławą miecz szybko trafił do konserwatorów dzięki współpracy pasjonatów z urzędnikami ochrony zabytków. Członkowie Stowarzyszenia „Ylavia” od lat prowadzą legalne poszukiwania i niezwłocznie przekazują znaleziska służbom konserwatorskim – dzięki temu wiele zabytków trafia nie do kolekcjonerów, lecz do muzeów, gdzie mogą służyć nauce i wszystkim zainteresowanym historią. Na koncie stowarzyszenia jest już wiele cennych odkryć w tym rzymskie denary, średniowieczne monety, w tym XI-wieczny skarb spod wsi Mózgowo, a także fragmenty celtyckiej biżuterii.
Miecze późnego średniowiecza
Miecze były uznawane za najbardziej typową broń średniowiecznego rycerstwa europejskiego. Dla usystematyzowania wiedzy o tej broni badacze posługują się tzw. typologią Oakeshota, bowiem egzemplarze tej broni miały zasięg ponadregionalny1OAKESHOTT E. 1994. The Sword in the Age of Chivalry. London.. Miecze średniowieczne (od ok. XI do XV w.) dzieli się w niej na 13 typów numerowanych jako X–XXII, głównie ze względu na kształt głowni. Dodatkowo opisuje się rodzaje głowic oznaczonych literami. W praktyce dla amatora wystarczająco ważne są podstawowe kategorie. Głowica typu G to płaska, dyskoidalna forma (jak płaski talerz), natomiast H to bardziej zaokrąglony lub baryłkowaty kształt.
W XIV–XV w. standardowy miecz rycerski miał prostą, obosieczną głownię o długości około 90–110 cm i krzyżowy jelec, chroniący dłoń. Często spotyka się na nich głębokie zbrocze biegnące na większości długości ostrza – usztywniały one klingę i ułatwiały wymierzanie cięć i pchnięć. W późnym średniowieczu pojawiły się już też formy dostosowane do wojowania w pełnej zbroi – miecze typu późnogotyckiego (typ XVIa–XVII) miały węższe, ostro zakończone ostrza z wydłużonym sztychem, przeznaczone do przebijania pancerza. Ich kształt był smukły i starannie wyważony – takie miecze mimo dużych rozmiarów dobrze leżały w ręku, a skuteczność ataku zależała raczej od techniki niż od czystej siły uderzenia. Jednocześnie wielu rycerzy używało bardziej uniwersalnych mieczy jednoręcznych (często z tarczą), które pozwalały na zarówno silne cięcia, jak i pchnięcia.
Według archeologa Gracjana Mielczarka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i Stowarzyszenia Wolnych Szermierzy Freifechter Wrocław, ostrożna identyfikacja typu miecza spod Iławy na podstawie samych zdjęć, jeszcze przed konserwacją i usunięciem nadmiaru rdzy, jest możliwa, ale obarczona dużą niepewnością. Przez brak szczegółowych pomiarów – takich jak masa czy przekrój głowni – nie da się jednoznacznie przypisać miecza do konkretnego typu. Najpewniej jest to miecz długi, o półtoraręcznej rękojeści i stosunkowo smukłym ostrzu. Głowica, choć skorodowana, przypomina formy określane w typologii Oakeshotta jako G lub H. Głownia ma zbrocze widoczne na ok. 2/3 długości, co pozwala rozważać kilka typów: XIIa, XIIIa lub XVIa. Typy XIIa i XIIIa to tzw. „miecze wojenne” – masywne, szerokie, z charakterystycznym trójkątnym sztychem. Typ XVIa z kolei to broń lżejsza, drobniejsza, ze zbroczem najczęściej sięgającym 1/3 do połowy długości ostrza oraz heksagonalnym przekrojem głowni.
Teraz konserwacja, później wystawa w muzeum
Jak zapewnia archeolog Łukasz Szczepański z Muzeum w Ostródzie, nowoodkryty miecz po zakończeniu procesu konserwacji będzie prezentowany na wystawie stałej. Wówczas również dokonane zostaną odpowiednie pomiary, oraz dalsze analizy, co pozwoli zawęzić wstępne datowanie zabytku.
Źródła: TVN24 (tvn24.pl)
Przypisy
- 1OAKESHOTT E. 1994. The Sword in the Age of Chivalry. London.
Archeolog, doktor nauk inżynieryjno-technicznych, popularyzator. Pierwsza osoba, z którą powinno się kontaktować w sprawie patronatów i ewentualnej współpracy z „Archeologią Żywą”. Post-doc w Katedrze Antropologii Instytutu Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kultury materialnej późnego średniowiecza i wykorzystania nowoczesnych technologii w archeologii. Pasjonat multimediów i gier komputerowych. Prowadzący cyklu cotygodniowych popularnonaukowych webinarów pt. „Kontekst”




