Przepisy archeologiczne – archeokuchnia

Przepisy kulinarne towarzyszą ludzkości od dawien dawna. I choć do naszych czasów zachowało się ich niewiele są i tacy, którzy próbują rozgryźć tajemnice przygotowywania posiłków w przeszłości. Archeokuchnia stanowiąca jedną z kategorii archeologii eksperymentalnej to nie tylko czysta nauka, ale również przyjemność, którą wypróbować może każdy chętny.

Oczywiście gdy myślimy o czasach prehistorycznych, czyli sprzed wynalezienia pisma, o przepisach w ogóle mowy nie ma. Ich żywot rozpoczął się dopiero w starożytności. Najstarszy znany nam zapis uznawany za przepis kulinarny został odkryty w Mezopotamii i datowany jest na 1730 r. p.n.e. Na tabliczce zapisanej pismem klinowym wytłumaczono jak otrzymać najlepszy gulasz z jagnięciny. Na podstawie analogii entograficznych możemy jednak przypuszczać, że wcześniej były one przekazywane ustnie, tak jak inne ważne informacje.

Początków gotowania jako takiego dopatrujemy się u pierwszych hominidów ok. 2 milionów lat temu. Istnieje wiele różnych teorii na temat tego w jaki sposób nasi najodleglejsi przodkowie wpadli na pomysł użycia ognia w celu upieczenia mięsa. Antropolog R. Wrangham autor książki Walka o ogień. Jak gotowanie stworzyło człowieka sugeruje, że kawał mięsa wrzucano do płomieni po prostu po to by patrzeć jak skwierczy. Inni badacze sugerują, że dużą rolę odgrywał smak i łatwość z jaką upieczone mięso przeżuwano i trawiono, w porównaniu do surowego. Niezależnie od pobudek było to początkiem wspaniałej drogi, która czekała nas – ludzi.

Kto pierwszy użył ognia? Kto udomowił pierwsze zwierzę? Kto stworzył pierwsze ceramiczne naczynie? Kim był autor pierwszego przepisu? Jak nazywał się pierwszy szef kuchni? Na te pytania prawdopodobnie nigdy nie poznamy odpowiedzi, ale doceniamy wkład tych wszystkich osób w rozwój ludzkiej cywilizacji. Pomimo zawirowań politycznych i kulturalnych ludzie najwyraźniej lubili jeść smacznie. W XVI i XVII w. wraz z pojawieniem się druku, liczba książek poświęconych przygotowywaniu posiłków wrosła dramatycznie, a szlacheckie rody w wielu krajach konkurowały o to, kto przygotuje najwykwintniejszy bankiet z najsmaczniejszym jedzeniem.

Najnowsze przepisy na stronie

Z zawodu filmowiec i scenarzysta. W wolnych chwilach łączy dwie pasje jakimi są archeologia i kuchnia. Zgłębiając opracowania o życiu codziennym w starożytności, odtwarza receptury dawnych potraw.