Kosmiczny sztylet Tutanchamona

To nie jest próba naciągnięcia na chwytliwy tytuł. Z racji tego, że Archeologia Żywa powróciła trochę za późno to nie załapaliśmy się na całe zamieszanie z podsumowaniami zeszłego roku. Musimy jednak wspomnieć na temat publikacji, która w przeciwieństwie do większości naukowych artykułów przyciąga uwagę już samym tytułem((Daniela Comelli, et al., 2016, The meteoritic origin of Tutankhamun’s iron dagger bladeMeteoritics & Planetary Science)). Sama sprawa ma ponad pół roku, więc część z Czytelników z pewnością już czytała o tym, że Tutanchamon posiadał kosmiczny sztylet!

Replika funeralnej maski Tutanchamona (fot. Jose Ignacio Soto/Shutterstock)

W 1925 r. archeolog Howard Carter wraz z mumią nastoletniego władcy zmumifikowanego prawie 3300 lat temu odnalazł dwa sztylety. Jeden żelazny i jeden z ostrzem wykonanym ze złota.

AŻ WIEŚCI
Dołącz do grona miłośników Archeologii Żywej! Podaj nam swojego maila, a powiadomimy Cię o najważniejszych wydarzeniach i informacjach.
My także nienawidzimy bałaganu w skrzynce pocztowej, dlatego nikomu nie sprzedamy Twojego adresu.

Żelazny sztylet, który miał złotą rękojeść, wykonaną z kryształu głowicę i pochwę udekorowaną motywami roślinnymi i zwierzęcymi, przez dziesięciolecia po znalezisku był zagadką dla naukowców. Przedmioty wykonane z żelaza były bardzo rzadkie w starożytnym Egipcie, z kolei żelazne elementy sztyletu nie uległy korozji.

Dopiero zespół włoskich i egipskich naukowców używając najnowocześniejszych metod analizy rentgenowskiej rozpoczął pracę nad rozwiązaniem zagadki. Odkryli oni, że przedmiot składał się w większości z żelaza z unikatową domieszką niklu (10.8%) oraz kobaltu (0.58%). Zdaniem badaczy jest to wystarczający dowód na potwierdzenie stworzenia sztyletu z fragmentu meteorytu. Zwykłe żelazne przedmioty cechują się średnią domieszką niklu na poziomie ok. 4%.

Żelazo niebios

Kosmiczny sztylet, więc nie tylko jest niesamowicie piękny – co samo w sobie świadczy o mistrzowskim rzemiośle jego twórcy – jest on również kolejnym dowodem na to jak dużą wartość starożytni Egipcjanie przywiązywali do tego typu przedmiotów. Szczególnie w czasach gdy żelazo nie było jeszcze szeroko rozpowszechnionym materiałem. To poszanowanie surowca mogłoby tłumaczyć również dlaczego mniej więcej właśnie z czasów współczesnych sztyletowi znamy hieroglify oznaczające mniej więcej: „żelazo niebios”.

Wprowadzenie dokładnego określenia sugeruje, że starożytni Egipcjanie (…) już w XIII w. p.n.e. dobrze zdawali sobie sprawę z tego, że te rzadkie grudy żelaza spadały z nieba, jak zwykle wyprzedzając zachodnich myślicieli o całe stulecia” ((Daniela Comelli, et al., 2016, The meteoritic origin of Tutankhamun’s iron dagger bladeMeteoritics & Planetary Science))

Inne znane nam przedmioty o podobnym składzie to chociażby koraliki sprzed 3200 lat p.n.e. odnalezione 4 lata temu w Gerzeh, w północnym Egipcie.

Kosmiczny sztylet w promieniach X

W procesie analizowania artefaktu użyto metody zwanej fluorescencją rentgenowską. Polega ona na wtórnej emisji promieniowania rentgenowskiego (fluorescencji) z materii, która została

wzbudzona za pomocą bombardowania. Wysokoenergetycznym promieniowaniem rentgenowskim lub promieniowaniem gamma. Zastosowanie promieniowania rentgenowskiego w celu wzbudzenia atomów zaproponowane zostało przez Glockera i Schreibera w 1928 roku. Dzisiaj metoda ta używana jest w laboratoriach jako niedestrukcyjna metoda analityczna charakteryzująca się dużą selektywnością oraz niską granicą oznaczalności. Odpowiednia kalibracja spektrometru pozwala przejść od obserwowanych natężeń linii widmowych promieniowania charakterystycznego do koncentracji pierwiastków w badanym materiale.

Po przeprowadzeniu analiz, dla zespołu stało się oczywistym, że sztylet powstał z żelaza meteorytowego, który spadł gdzieś w granicach ówczesnego imperium. Następnie przeszukali oni źródła na temat wszystkich miejsc uderzeń meteorytów w promieniu 2,000 km, odnajdując 20 pozostałości z takich wydarzeń. Po porównaniu składu wszystkich z nich ze składem sztyletu, zawęzili oni listę podejrzanych do jednego przypadku – meteorytu z Kharga. Odnalezionego w 2000 r., w okolicach portowego miasta Mersa Matruh, na zachód od Aleksandrii.

Sukces nauki

Starożytni Egipcjanie musieli zobaczyć gdy spadający fragment nieba rozszczepił się na małe fragmenty, a następnie przebyć setki kilometrów w poszukiwaniu tego co uderzyło w naszą planetę. Fascynujące, że dopiero niedawno naukowcom udało się potwierdzić przypuszczenia i odkryć kosmiczne pochodzenie sztyletu Tutanchamona.

Redakcja Archeologii Żywej zawsze największą radość odczuwa gdy naukowcy nie tylko osiągają swoje zamierzone cele. Przede wszystkim wtedy gdy odkrytą historią są w stanie zainteresować szersze grono odbiorców. To właśnie główny powód przypomnienia o tym odkryciu.

Zbliżenie na meteoryt Hoba znaleziony w Namibii (fot. TheLearningPhotographer/Shutterstock)
ŹleKiepskoŚrednioDobrzeWspaniale (1 ocen, średnio: 5,00 z 5)
Loading...
Radosław Biel

Deus Ex E-Machina
Home Page  Public Email  Researchgate  Academia  Twitter  Facebook  LinkedIn  Google+ 

Redaktor wpisów internetowych „Archeologii Żywej”. Archeolog. Doktorant Politechniki Wrocławskiej. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. W sprawie problemów ze stroną lub mediami społecznościowymi walić śmiało!

...więcej →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

59 Udostępnień
Udostępnij58
+1
Tweetnij
Udostępnij1
Przypnij